Szczyt Krymskiej Platformy w ONZ: jakie decyzje podejmują w sprawie okupowanego półwyspu.
Jak informuje inkorr.com: Główna siedziba ONZ w Nowym Jorku przygotowuje się do piątego szczytu Międzynarodowej Krymskiej Platformy, który odbędzie się 24 września. O tym poinformował minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha.
'Szczyt, który odbędzie się w 80-letnią rocznicę ONZ, potwierdzi globalne zaangażowanie w cele i zasady Karty ONZ: suwerenność, integralność terytorialną państw oraz pokój', - zaznaczył szef MSZ.
Minister doprecyzował, że od 2014 roku Zgromadzenie Ogólne ONZ przyjęło ponad dwadzieścia rezolucji, które potwierdzają, że Krym jest częścią Ukrainy.
'Zapraszamy wszystkie państwa członkowskie ONZ, które pragną pokoju, do udziału w szczycie, wsparcia Karty oraz pomocy w dążeniu do sprawiedliwego i trwałego pokoju w Ukrainie zgodnie z zasadami Karty ONZ', - dodał Sybiha.
Tematyka szczytu
Na szczycie w siedzibie ONZ będą omawiane kwestie wspierania suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy, a także zaangażowania społeczności międzynarodowej w dążenia do pojednania w regionie. Minister wezwał wszystkie państwa członkowskie ONZ do udziału w tym ważnym wydarzeniu i wsparcia pokoju na ukraińskich terytoriach.
Ten szczyt podkreśla wspólne wysiłki państw w obronie prawa międzynarodowego i integralności terytorialnej Ukrainy. W ramach wydarzenia społeczność międzynarodowa będzie miała możliwość przedyskutowania konkretnych kroków na rzecz zapewnienia pokoju i stabilności w regionie, a także wsparcia ukraińskiej pozycji na arenie międzynarodowej.
Czytaj także
- Ponad 2,8 mld euro dla Ukrainy jeszcze w tym roku? Decyzja Rady UE 30 lipca
- Trzy tygodnie z 'MoLoCzką': 201 statków rosyjskiej floty cieni trafionych, miliard dolarów z eksportu wyparowało
- Eksport ropy i zboża z Rosji na krawędzi - jak ukraińskie ataki paraliżują gospodarkę agresora
- Niemcy oceniają wrażliwe miejsca chińskiej gospodarki: fokus na technologiach
- Niemcy ograniczają wydatki na amunicję w 2027 roku – co to oznacza dla Ukrainy?
- Nowe amerykańskie przepisy uderzają w rosyjski handel ropą – konsekwencje dla Chin, Indii i projektu Jamal

