monobank pod lupą RPO po publikacji danych klientki przez współzałożyciela.

monobank pod lupą RPO po publikacji danych klientki przez współzałożyciela
monobank pod lupą RPO po publikacji danych klientki przez współzałożyciela

Postępowanie ws. ujawnienia danych osobowych

Jak informuje Novyny.live: Ukraiński Rzecznik Praw Obywatelskich, Dmytro Lubinets, wszczął postępowanie w sprawie monobank. Powodem jest potencjalne naruszenie prawa o ochronie danych osobowych przez współzałożyciela banku, Ołeha Horochowskiego. Sprawa nabrała rozgłosu po tym, jak 9 marca 2026 roku Horochowski opublikował w mediach społecznościowych kontrowersyjny żart. W Polsce podobne przypadki reguluje m.in. RODO, a w Ukrainie obowiązują zbliżone, surowe przepisy.

Publikacja zawierała zrzut ekranu z wizerunkiem klientki banku, obywatelki Ukrainy Kariny Kolb, mieszkającej za granicą. W reakcji na to Lubinets podkreślił kluczową zasadę, stwierdzając, że

„dane osobowe nie mogą stać się narzędziem publicznego nacisku czy upokorzenia”
(Dmytro Lubinets).

Reakcje instytucji i konsekwencje

Po fali krytyki w sieci Ołeh Horochowski przyznał się do błędu. Sprawą zainteresował się również Narodowy Bank Ukrainy, który zobowiązał monobank do złożenia wyjaśnień w tej sprawie. Incydent uwypukla fundamentalne znaczenie przestrzegania przepisów o ochronie prywatności klientów i stawia pytania o etykę wykorzystywania ich informacji w przestrzeni publicznej.

Cała sytuacja stanowi wyraźne ostrzeżenie o poważnych konsekwencjach, jakie podobne działania mogą mieć zarówno dla poszkodowanej osoby, jak i dla wizerunku instytucji finansowej. W dobie rosnącej cyfryzacji usług bankowych kwestia etyki i bezpieczeństwa danych zyskuje na znaczeniu, a ten incydent może przyspieszyć zmiany w branży. Obywatele powinni zachować czujność i świadomie podchodzić do kwestii udostępniania swoich danych osobowych.


Czytaj także

Reklama