Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich sprzeciwia się tworzeniu oddziałów szturmowych z powodu gwałtów i naruszeń praw – afera w pułkach uderzeniowych.
Afera wokół pułku 'Skała'
Jak informuje TSN.ua: W materiale poruszono kwestię naruszania praw żołnierzy w wybranych jednostkach szturmowych, głównie w 225. i 425. pułku, podczas gdy sytuacja w 210. pułku przedstawia się znacznie lepiej. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich nie popiera koncepcji tworzenia wojsk szturmowych ze względu na liczne skargi.
Najbardziej rozpoznawalne jednostki szturmowe, czyli 225. i 425. pułk, znalazły się w centrum uwagi po poważnych naruszeniach praw żołnierzy. W pułku 'Skała' odnotowano przypadki bicia personelu, co wywołało oburzenie społeczne. Żołnierze w tych oddziałach nie mają dostępu do telefonów, co ogranicza ich możliwość kontaktu z rodzinami i światem zewnętrznym. To z kolei budzi obawy o przestrzeganie praw człowieka w tych formacjach.
Sytuacja w pułkach szturmowych
Warunki w 210. pułku szturmowym są znacznie lepsze niż w 225. i 425. pułku. Jednak dowództwo 425. samodzielnego pułku szturmowego 'Skała' nie jest w stanie w pełni zarządzać 15 batalionami, co dodatkowo pogarsza sytuację. Ponadto jednostka 'Skała' niedawno wysłała kolumnę sprzętu do szturmu w rejonie Pokrowska, co świadczy o jej aktywności mimo wewnętrznych problemów.
Witalij Sałtan z Kropywnyckiego, żołnierz, zmarł w szpitalu niespełna miesiąc po mobilizacji, co podkreśla powagę sytuacji w tych oddziałach. Rusłan Cyhankow stwierdził:
„Te dwie jednostki są pod naszym nadzorem”, wskazując na konieczność uważnego monitorowania ich działalności.
Serhij Sternenko skomentował:
„Takie traktowanie naszych ludzi to zbrodnia”, podkreślając potrzebę ochrony praw żołnierzy i poprawy warunków służby. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich podkreśla, że istniejące skargi stanowią poważną podstawę do ponownego rozważenia podejścia do formowania wojsk szturmowych na Ukrainie.
Sytuacja wokół pułków 'Skała', 225. i 425., poddaje w wątpliwość efektywność zarządzania i przestrzeganie praw żołnierzy w ukraińskich siłach zbrojnych. Krytyka ze strony rzecznika praw obywatelskich i innych ekspertów wskazuje na potrzebę pilnych reform, aby zapobiec podobnym przypadkom w przyszłości. Podkreśla to również znaczenie kontroli społecznej nad formacjami wojskowymi, aby zapewnić odpowiednie warunki służby i ochronę praw personelu.
Czytaj także
- Ataki dronów na Donieck: elektrownia w płomieniach, baza paliw na Krymie trafiona
- 30 maja 2026: Arsenal i PSG zmierzą się w Budapeszcie o tytuł Ligi Mistrzów
- Ukraińcy uderzyli w rafinerię w Ufie oddaloną o 1300 km. Co wiadomo o ataku?
- Afera wokół szturmowego pułku „Skała”: Stierenko oskarża dowództwo o straty pod Pokrowskiem
- Ust-Ługa po raz czwarty w tygodniu celem ukraińskich dronów. Lotnisko w Petersburgu sparaliżowane
- Brak własnych podzespołów: ukraińskie drony wciąż uzależnione od dostaw z Chin

