Bratysława grozi zmianą stanowiska ws. Ukrainy. Powodem rosyjska ropa.

Bratysława grozi zmianą stanowiska ws. Ukrainy. Powodem rosyjska ropa
Bratysława grozi zmianą stanowiska ws. Ukrainy. Powodem rosyjska ropa

Zagrożona słowacka pomoc w dążeniach Ukrainy do UE

Jak informuje TSN.ua: Premier Słowacji Robert Fico 23 lutego zasugerował, że jego kraj może przewartościować swoje poparcie dla eurointegracji Ukrainy. Oświadczenie to wywołało niepokój w kręgach politycznych. Fico wskazał, że decyzja o wstrzymaniu dostaw rosyjskiej ropy naftowej ma charakter polityczny i może odbić się na relacjach słowacko-ukraińskich. Słowacja, jako członek UE, odgrywa istotną rolę w procesie zbliżania Ukrainy ze Wspólnotą.

Szef słowackiego rządu podkreślił, że jeśli Ukraina "będzie nadal szkodzić interesom Słowacji", Bratysława może wycofać swoje wsparcie dla jej starań o integrację z Unią Europejską. Jako dodatkowy sygnał zmiany kursu, Fico poinformował także o zaprzestaniu dostaw awaryjnych energii elektrycznej na Ukrainę.

Reakcja opozycji i konsekwencje dla współpracy dwustronnej

Opozycyjna partia Wolność i Solidarność (Sloboda a Solidarita, SaS) wyraziła zaniepokojenie groźbami Fico pod adresem Kijowa, wskazując na potencjalnie negatywne skutki dla dwustronnych stosunków. Sytuacja wokół ropociągu "Przyjaźń" oraz dalsze działania strony ukraińskiej mogą okazać się kluczowymi czynnikami kształtującymi politykę zagraniczną Słowacji w najbliższym czasie.

"Wypowiedź premiera Słowacji uwydatnia narastające napięcie w relacjach Bratysławy z Kijowem, co może poważnie zaszkodzić europejskim aspiracjom Ukrainy"

Oświadczenie ekspertów

Ewentualna zmiana stanowiska Słowacji, państwa o strategicznym znaczeniu dla wsparcia ukraińskich dążeń w UE, budzi obawy o stabilność regionu i może wpłynąć na szerszą sytuację polityczną w Europie.


Czytaj także

Reklama