Julia Jurina o rodzicach w Rosji: Oni chyba nie wiedzą, że jestem artystką.

Julia Jurina o rodzicach w Rosji: Oni chyba nie wiedzą, że jestem artystką
Julia Jurina o rodzicach w Rosji: Oni chyba nie wiedzą, że jestem artystką

Jak informuje ТСН: Była solistka zespołu YUKO, piosenkarka Julia Jurina, szczerze opowiedziała o tym, jak jej rodzice w Rosji reagują na jej proukraińską pozycję i plany uzyskać obywatelstwo ukraińskie.

Życie na Ukrainie i rodzice w Rosji

Julia mieszka na Ukrainie od około 15 lat i aktywnie promuje ukraińską kulturę, folklor i muzykę. Mimo pełnoskalowej wojny, jej mama i tata pozostają w Rosji. Piosenkarka zaznacza, że komunikacja z nimi jest niemalże nieobecna, a ich postrzeganie rzeczywistości jest w dużej mierze formowane przez rosyjską propagandę. Julia uważa, że rodzice mogą nawet nie wiedzieć o jej twórczości i pragnieniu, by stać się obywatelką Ukrainy.

„Wydaje mi się, że oni o tym (próbie uzyskania obywatelstwa ukraińskiego - przyp. red.) nawet nie wiedzą. Z tego co rozumiem, tam (w Rosji) jest już żelazna kurtyna. Dużym problemem dla nich jest nawet przeglądanie mojego Instagrama. Wydaje mi się, że oni nawet nie wiedzą, że jestem artystką. No, to znaczy, wiedzą, że śpiewam. I nic więcej. Zapamiętali mnie jako osiemnastolatkę. A teraz mam 31 lat,” - podzieliła się Julia w wywiadzie dla blik.ua.

O rzadkich więzach z rodziną

Piosenkarka również przyznała, że od czasu do czasu krewni się odzywają, ale nie ukrywa: bliskich i regularnych rozmów z rodzicami nigdy nie miała, i nie dąży do ich odbudowy.

„Są dzieci, które codziennie dzwonią do swoich rodziców. Ja nie jestem z tych. Jakoś nam się nie układa. Rozmawiamy bardzo rzadko — tylko na jakieś większe święta,” - szczerze zaznaczyła artystka.

Przypomnijmy, niedawno zwyciężczyni 'Eurowizji-2014' Conchita Wurst zadała sobie pytanie o konkurs i wyjaśniła swoją postawę.

Julia Jurina, która aktywnie wspiera ukraińską kulturę, napotyka trudności w komunikacji z rodzicami z powodu ich pobytu w Rosji. Jej historia podkreśla, jak wojna i izolacja informacyjna wpływają na więzi rodzinne i relacje osobiste, co stało się kolejnym świadectwem tego, jak sytuacja polityczna wpływa na ludzkie losy.


Czytaj także

Reklama