Blokada cieśniny Ormuz zmusza USA do czasowego złagodzenia sankcji na rosyjską ropę.
Jak zamknięcie cieśniny Ormuz wpływa na globalny rynek energii
Jak informuje UATV: W odpowiedzi na zablokowanie przez Iran cieśniny Ormuz – szlaku, którym płynie około 20% światowej ropy – Stany Zjednoczone tymczasowo zezwoliły na zakup rosyjskiego surowca przez państwa trzecie. Decyzja obowiązuje od 12 marca do 11 kwietnia. Waszyngton chce w ten sposób zapobiec dalszym zakłóceniom na rynkach energetycznych, które już odczuwają presję z powodu ograniczonych dostaw.
Sytuacja w cieśninie Ormuz, kluczowej arterii dla międzynarodowego handlu ropą, stała się krytyczna. Jej zablokowanie grozi poważnymi przerwami w łańcuchu dostaw surowców, co bezpośrednio wpłynie na ceny paliw. Rosja, wykorzystując okazję, planuje rozbudowę swojej floty cieni – ma pozyskać około 80 tankowców. To pozwoli jej utrzymać eksport na pewnym poziomie mimo obowiązujących sankcji.
Reakcje ekspertów i polityków na decyzję USA
Scott Bessent, analityk ds. energetyki, skomentował: 'To wysoce wyspecjalizowane, krótkoterminowe rozwiązanie dotyczy wyłącznie ropy już znajdującej się w transporcie i nie przyniesie znaczących korzyści finansowych rosyjskiemu rządowi'.
Choć USA złagodziły obostrzenia, wpływ na budżet Rosji będzie więc ograniczony. Wokół sprawy wciąż toczą się spory. Friedrich Merz stwierdził: 'Uważamy to za błąd. Obecnie problemem są ceny, a nie wolumeny'. To pokazuje, że nie wszyscy eksperci popierają amerykańskie działania w obliczu kryzysu.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zabrał głos: 'Aby osiągnąć prawdziwe bezpieczeństwo i trwały pokój, trzeba przełamać blokadę 20. pakietu sankcji UE wobec Rosji'. Jego słowa podkreślają konieczność kontynuowania polityki sankcyjnej dla długoterminowego bezpieczeństwa międzynarodowego.
Premier Portugalii António Costa dodał: 'Priorytetem jest zapewnienie ciągłości przepływów energii'. To sygnał, że na świecie wciąż poszukuje się sposobów na stabilizację sektora energetycznego wobec nowych wyzwań geopolitycznych.
Decyzja USA o czasowym zniesieniu zakazu zakupu rosyjskiej ropy to próba odpowiedzi na kryzys wywołany blokadą cieśniny Ormuz. Wywołuje ona mieszane reakcje w społeczności międzynarodowej i unaocznia, jak skomplikowane są kwestie energetyczne w dzisiejszej globalnej polityce. Choć Waszyngton stara się ustabilizować rynek, rozwiązanie to może mieć ograniczony wpływ na rosyjską gospodarkę i strategiczne plany innych państw.
Czytaj także
- Ekspert ujawnia daty produkcji rosyjskich pocisków – co to mówi o stanie magazynów Kremla
- Dwa lata po wysadzeniu tamy na Dnieprze: co dzieje się z dawnym zbiornikiem wodnym
- Amerykański prezydent za rozmowami Kijowa z Moskwą. Jak USA wpłynęły na propozycję spotkania Zełenskiego z Putinem
- Cztery ofiary, siedmiu rannych po rosyjskim ostrzale fabryki żywności dla niemowląt. Reakcja prezydenta Zełenskiego
- List Zełenskiego do Putina: Kreml potwierdza zapoznanie się z dokumentem
- Kreml planuje długoterminową wojnę: czy rosyjska gospodarka udźwignie dekady konfliktu?

