Stefanczuk wypowiedział się o pozbawieniu państwowych nagród „medwiedczuków”, „tabaczników” i innych zdrajców.
Rusłan Stefanczuk, przewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy, skomentował projekt ustawy o pozbawieniu państwowych nagród kolaborantów i zdrajców.
W telemaratonie ogłosił, że proces ten będzie przeprowadzany jedynie na podstawie wyroków sądowych, zapewniając transparentną i przejrzystą procedurę.
Projekt ustawy obejmuje szeroki zakres państwowych nagród, w tym tytuły Bohatera Ukrainy i inne zaszczytne tytuły. Stefanczuk zauważył, że wielu znanych osobistości uważanych za zdrajców wciąż posiada ukraińskie odznaczenia.
„Różni medwiedczukowie i tabacznikowie mają nadal szereg nagród na Ukrainie. Milczę już o różnych zasłużonych artystach” – powiedział przewodniczący Rady.
Wcześniej, 15 sierpnia, prezydent Wołodymyr Zełenski również wspomniał o tym projekcie ustawy, podkreślając jego znaczenie dla bezpieczeństwa narodowego i sprawiedliwości.
Według ruchu „Cześno”, wśród osób, które mogą zostać pozbawione nagród, znajdują się byli urzędnicy i politycy, tacy jak Dmytro Tabacznyk (order Bohdana Chmielnickiego), Iłła Kiwa (order Daniła Halickiego), Mykoła Azarow, Oleksandr Jefremow, Wiktor Medwiedczuk (order księcia Jarosława Mądrego). Ponadto odznaczenia posiadają znani kolaboranci Jewhen Balićkyj, Wołodymyr Saldо, Ołeh Czariew.
Szczególne zainteresowanie budzi fakt, że tytuł Bohatera Ukrainy nadal posiada Jurij Bojko, jeden z liderów zakazanej prorosyjskiej partii „Platforma opozycyjna – Za życie”.
Czytaj także
- Prezydent wzywa do wzmocnienia obrony powietrznej po tygodniu rosyjskich uderzeń na 15 regionów Ukrainy
- Ukraińskie rakiety trafiły w rosyjską fabrykę uzbrojenia – co produkowano w zakładzie?
- Kreml w kryzysie: analityk tłumaczy, dlaczego reżim Putina szuka wsparcia
- Krym na razie bez histerii, ale kłopoty z paliwem mogą wszystko odmienić
- 160 żołnierzy wróciło z niewoli: kogo uwolniono podczas wymiany jeńców
- Były szef MON zwraca odznaczenie od Zełenskiego – symboliczny gest wobec ofiar

