Tajemnica moai ujawniona: kto naprawdę budował olbrzymie posągi.
Jak informuje ТСН: Zagadka Wyspy Wielkanocnej otrzymała nowe wyjaśnienie: archeolodzy odkryli, że olbrzymie posągi moai były tworzone nie przez centralną władzę, ale przez małe klany lub rodziny.
Badania wykazały, że do produkcji i transportu 12-80-tonowych posągów nie było potrzeby w setkach zorganizowanych robotników. Nowe znaleziska archeologiczne, uzyskane dzięki nowoczesnym technologiom, obalają tę teorię.
Badania warsztatów
Archeolodzy, korzystając z nowego modelu 3D głównego kamieniołomu na Wyspie Wielkanocnej, odkryli 30 różnych „warsztatów”, w których tworzone były posągi. Profesor Carl Lipo, jeden z autorów badania, zauważa:
„Widzimy poszczególne warsztaty, które naprawdę odpowiadają różnym grupom klanowym intensywnie pracującym w swoich specyficznych rejonach”.
Każdy klan miał swój unikalny styl artystyczny i wyspecjalizowane metody, a także własne preferencje co do miejsc wydobycia. Na przykład, niektóre moai miały wyraźny kobiecy wygląd, co świadczy o indywidualnym podejściu małych grup.
Przemieszczanie posągów
Nowe odkrycia potwierdzają, że do produkcji i transportu moai potrzeba było znacznie mniej zasobów, niż wcześniej sądzono. Okazało się, że do wyrzeźbienia jednego posągu wystarczyło tylko czterech-sześciu rzeźbiarzy oraz jeszcze 10-20 członków rodziny dla dodatkowego wsparcia i wykonania narzędzi.
Sensacyjnym odkryciem było wyjaśnienie, jak przemieszczały się posągi. Zamiast je ciągnąć, jak wcześniej sądzono, mieszkańcy Rapa Nui używali lin, aby kołysać moai i zmuszać je do ruchu „kroczącym” sposobem. Eksperymenty pokazały, że 18 osób mogło kontrolować rzeźbę, przykładając minimalne wysiłki po rozpoczęciu kołysania.
Aby transportować posągi, zbudowano specjalne „drogi moai”, których kształt pomagał w utrzymaniu stabilności posągu podczas ruchu. To ostatecznie dowodzi, że Wyspa Wielkanocna nie była politycznie jednorodna, a produkcja moai odbywała się w małych rodzinnych grupach.
Badania podkreślają również, że polinezyjskie szczury odegrały kluczową rolę w zniknięciu palm na Wyspie Wielkanocnej, niszcząc prawie wszystkie nasiona. To podważa teorię, że główną przyczyną wycinki lasów byli ludzie. Naukowcy zauważają, że po przybyciu Polinezyjczyków około 1200 roku populacja szczurów, pozbawiona naturalnych wrogów, wzrosła do milionów, co doprowadziło do zniszczenia 95% nasion i niemożności odbudowy palm.
Te odkrycia zmieniają zrozumienie kultury Wyspy Wielkanocnej, wskazując, że tworzenie moai było dziełem niecentralizowanej elity, lecz zwykłych mieszkańców, którzy współpracowali w swoich wspólnotach. Badanie wpływu szczurów na ekosystem podkreśla również znaczenie równowagi między człowiekiem a naturą, co ma aktualne znaczenie i w dzisiejszym świecie.
Czytaj także
- Przejście graniczne w Medyce zamknięte dla autobusów na 1,5 roku – od czerwca 2026
- Sezon letni w Odessie: ponad dziesięć plaż z certyfikatami gotowości
- Letnie szaleństwo na kolei: jak zdobyć bilet, gdy Ukrzaliznycja prognozuje tłumy
- Nawet sześć godzin w kolejce na lotnisku w Europie? IATA ostrzega przed nadchodzącym chaosem
- Z Malmö do Narwiku pociągiem: start nowego połączenia w listopadzie 2026
- Bilety kolejowe w Ukrainie – koszmar pasażerów. Ukrzaliznycja wprowadza wakacyjny rozkład

