Nowe cła na rosyjską ropę? Trump stawia warunek i mówi o presji na Kijów.
Stanowisko Donalda Trumpa wobec embarga na rosyjskie surowce
Jak informuje TSN.ua: Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump nie wyklucza przywrócenia ograniczeń handlowych na ropę z Rosji – wszystko zależy od tego, jak potoczy się sytuacja na światowych rynkach paliw. W rozmowie z NBC News amerykański przywódca podkreślił, że priorytetem jest dla niego powszechny dostęp do surowców energetycznych:
'Chcę, żeby cały świat miał ropę. Chcę, żebyśmy my mieli ropę.' — Donald Trump
W trakcie wywiadu Trump stwierdził również, że Wołodymyr Zełenski nie przejawia gotowości do zawarcia porozumienia pokojowego. Wyraził nadzieję na zakończenie konfliktu zbrojnego Rosji przeciwko Ukrainie oraz na wznowienie relacji gospodarczych z Moskwą. Wypowiedź ta pokazuje, że amerykański przywódca dąży do unormowania sytuacji na globalnym rynku energii i szuka możliwości dialogu z Kremlem.
Konsekwencje dla światowego rynku paliw
Komentarze Trumpa uwidaczniają, jak bardzo wojna w Ukrainie i sankcje wobec Rosji zmieniły układ sił w sektorze energetycznym. Ewentualne przywrócenie restrykcji może znacząco wpłynąć na ceny baryłki oraz bezpieczeństwo dostaw dla wielu państw. Z drugiej strony, próby odnowienia rozmów z Rosją mogą świadczyć o tym, że Waszyngton chce obniżyć napięcie w stosunkach międzynarodowych – choć w obliczu bieżących wydarzeń temat ten wciąż budzi kontrowersje.
Czytaj także
- Ekspert ujawnia, jak USA pośredniczą w liście Zełenskiego do Putina
- Zielona światło od Trumpa dla rozmów Kijów–Moskwa: list z propozycją pokojową trafił na Kreml
- Nocny atak Rosji na Ukrainę: obrona zestrzeliła 198 z 216 dronów
- Propozycja rozmów pokojowych: Zełenski wystosował list do Putina z wezwaniem do bezpośredniego spotkania
- Prezydent Ukrainy wystosował apel do Putina: oto propozycja Kijowa na zakończenie konfliktu
- 705 dzieci zginęło w wyniku rosyjskiej agresji: Ukraina oddaje hołd ofiarom

