Los mieszkańców Czasowego Jaru nieznany. Brak łączności z miastem.
Stan w Czasowym Jarze
Jak informuje Novyny.live: W Czasowym Jarze w obwodzie donieckim nie ma możliwości skontaktowania się z osobami, które pozostały w miejscowości. Miejscowość jest poważnie zniszczona, a na jej terenie przebywa wciąż około stu ludzi. Brak informacji o ich kondycji budzi poważny niepokój. Sytuacja jest typowa dla wielu frontowych miejscowości, gdzie infrastruktura komunikacyjna została zerwana.
Pilna potrzeba przywrócenia łączności
Szef miejscowej wojskowej administracji miejskiej, Serhij Czaus, podkreślił, że kontakt z ludnością został utracony już dawno temu. Uniemożliwia to rzetelną ocenę sytuacji i potrzeb osób, które nie opuściły Czasowego Jaru. Jak stwierdził Serhij Czaus:
„Nie widzimy pełnego obrazu, nie mamy łączności i nie możemy się porozumieć.” - Serhij Czaus
W tych krytycznych warunkach kluczowe jest zapewnienie wsparcia mieszkańcom. Przywrócenie komunikacji jest niezbędnym pierwszym krokiem, aby udzielić pomocy i ocenić realne potrzeby odizolowanych osób. Napięta sytuacja w regionie wymaga natychmiastowych działań, które poprawią los uwięzionych w zrujnowanym mieście ludzi.
Czytaj także
- Stolica pogrążona w żałobie: bilans rosyjskiego ataku to 30 ofiar śmiertelnych, akcja poszukiwawcza nie ustaje
- Rośnie bilans ofiar rosyjskiego uderzenia na Kijów: już 30 zabitych, znaleziono kolejne ciała
- Największy atak balistyczny na Kijów: 30 ofiar śmiertelnych, 56 rannych, trwają poszukiwania dzieci
- Wybuch w Monako: Ukrainka zatrzymana po ataku na dom oligarchy. Trzy osoby ranne
- Fala ostrzału na Dniepropietrowszczyźnie: dziesiątki ataków i dziesięciu rannych
- Ciężki ostrzał białogrodzkiej elektrociepłowni: zniszczona stacja transformatorowa, miasto bez prądu i wody

