W Finlandii ucznia z rosyjskim paszportem nie wpuszczono na wycieczkę do elektrowni jądrowej.
W Finlandii chłopak, który ma rosyjski paszport, nie mógł pojechać na wycieczkę do elektrowni jądrowej razem z kolegami z klasy. Jest obywatelem Finlandii, ale urodził się w Rosji. Powodem jego odmowy jest polityka bezpieczeństwa elektrowni jądrowej, której nie można zmienić. Policja bezpieczeństwa twierdzi, że zasady dla osób z podwójnym obywatelstwem nie zostały zaostrzone. Matka chłopca uważa takie uzasadnienie za rasistowskie i zamierza zgłosić sprawę do rzecznika praw obywatelskich w celu szczegółowej oceny sytuacji.
Biuro prasowe elektrowni jądrowej wyjaśniło, że obywatelom Rosji i Białorusi zabrania się odwiedzania obiektów jądrowych z powodu oceny ryzyka i obecnej sytuacji. Rzecznik ds. równości zaproponował złożenie skargi do nich w celu rozpatrzenia sytuacji, a prezydent Finlandii wezwał do wsparcia Ukrainy i udzieli pomocy w wysokości 200 mln euro.
Czytaj także
- Nauczyciel historii uzasadnia wojnę Rosji: zakaz wykonywania zawodu do 2032 roku
- Przestępcy powinni trafić za kratki: MSW zaostrza walkę z buntem i ekstremizmem
- 19-letni Ukrainiec dotkliwie pobity we Wrocławiu – trwa śledztwo policji
- Reszetyłowa o napięciach z wojskiem: rząd nie zdołał pogodzić gospodarki z armią
- Rząd przyjął nowe zasady wydawania prawa jazdy: okres ważności będzie zależał od kategorii
- Nielegalne przekraczanie granicy Ukrainy: nowe dane o sprawach karnych

