Okupanci wystawili na sprzedaż nacjonalizowany kurort Kolomoiskiego na Krymie.
Rosyjscy okupanci na Krymie rozpoczęli sprzedaż aktywów ukraińskiego biznesmena Ihora Kołomoiskiego, które, jak twierdzą, są 'nacjonalizowane'. O tym informuje TASS w piątek, 24 listopada.
Chodzi o ośrodek wypoczynkowy Europa w miejscowości Partenit, który wchodzi w skład Ałuszy. Jego cena wywoławcza wynosi 446 milionów rubli rosyjskich (ponad 5 milionów dolarów).
'Oprócz samego ośrodka o powierzchni ponad 8,7 tysiąca metrów kwadratowych, w licytacji znajdują się również sąsiednie baseny, kotłownia, schronisko dla personelu oraz przeciwpowodziowe ściany oporowe. Aby wziąć udział w aukcji, należy wpłacić zadatek w wysokości 223,2 miliona rubli. Przyjmowanie zgłoszeń kończy się 14 grudnia, a aukcja odbędzie się 18 grudnia' – podano w komunikacie.
Agencja zaznacza, że aktywa są wystawiane na sprzedaż odłamkowi z poprzednim właścicielem spółki Transport Logistik, który uznaje decyzję o 'nacjonalizacji' swojego majątku za nielegalną.
Przypomnijmy, w październiku na Krymie na fałszywej aukcji 'sprzedano' mieszkanie należące do rodziny prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.
A we wrześniu na Krymie po raz pierwszy sprzedano 'nacjonalizowane' obiekty, które należą do obywateli Ukrainy. Wówczas za nie uzyskano ponad 800 milionów rubli.
Wiadomość ta świadczy o tym, jak rosyjscy okupanci na Krymie aktywnie zaczęli sprzedawać majątek, który niby 'nacjonalizowali' obywatelom Ukrainy, w tym znanym biznesmenom. To kolejny epizod w serii 'aukcji' i 'sprzedaży' na Krymie, które mają na celu legitymizację okupacji terytorium oraz nielegalnych działań okupantów.
Czytaj także
- Rosyjska gospodarka ostro hamuje: PKB spada, a wydatki na armię poszybowały o 40%
- Ustawa o rezerwach ropy naftowej nadal obowiązuje – jakie reguły obowiązują w czasie wojny
- Ceny jajek w sklepach w Ukrainie spadają: ile teraz zapłacisz?
- Mieszkańcy Odessy zapłacą więcej za śmieci – stawki sięgają już ponad 30 hrywien na osobę
- Ponad 13 tys. firm założonych przez Ukraińców w Polsce – jaki miało to wpływ na gospodarkę
- Rosja traci 25% produkcji benzyny przez ukraińskie ataki – kolejki i brak paliwa

