W Kupiańsku trwają walki uliczne: rosyjskie DRG nie kontrolują żadnego rejonu.

W Kupiańsku trwają walki uliczne: rosyjskie DRG nie kontrolują żadnego rejonu
W Kupiańsku trwają walki uliczne: rosyjskie DRG nie kontrolują żadnego rejonu

Jak informuje inkorr.com: W okrytych niepewnością rejonach Kupiańska nie ma kontroli rosyjskich grup dywersyjno-rozpoznawczych. Miasto stało się areną walk ulicznych z wrogimi formacjami, jednak żaden rejon nie został całkowicie zajęty. Dowódca pułku systemów bezzałogowych 'Achilles' zauważył, że wrogie działania charakteryzują się wysoką intensywnością, ale na razie nie odnotowano strat ukraińskich sił w żadnym z rejonów.

Słowa dowódcy

'Na chwilę obecną w samym Kupiańsku obecne są w znacznych ilościach grupy dywersyjno-rozpoznawcze przeciwnika. Mówić o tym, że przeciwnik całkowicie zawładnął jakimś rejonem, w którym nie ma już przedstawicieli Sił Obrony, jest na razie przedwczesne,' - powiedział Fiedorenko.
'Trwają walki uliczne z grupami dywersyjno-rozpoznawczymi przeciwnika - zarówno z tymi, które dążą do przejęcia kontroli nad określonymi rejonami, jak i z tymi, które prowadzą rozpoznanie,' - dodał.

Według informacji, wrogie grupy zbierają dane do koordynacji ostrzałów przeciwko ukraińskim Siłom Zbrojnym. Starają się utrzymać kontrolę nad niektórymi częściami miasta, w szczególności północnym obrzeżem.

Doniesienia o tym, że rosyjskie grupy dywersyjno-rozpoznawcze nie kontrolują żadnego rejonu w Kupiańsku, świadczą o aktywności ukraińskich Sił Obrony i niezdolności wrogich wojsk do całkowitego zajęcia miasta. Uściślenia dowódcy pułku systemów bezzałogowych 'Achilles' dotyczące wysokiej intensywności walk i prób przeciwnika do utrzymania kontroli potwierdzają poważne wysiłki z obu stron w tym konflikcie.


Czytaj także

Reklama