W Kursku doszło do eksplozji, są zniszczenia (aktualizacja).
Seria eksplozji w Kursku po ogłoszeniu zagrożenia atakami rakietowymi
Wieczorem 10 sierpnia rosyjskie miasto Kursk stało się świadkiem serii potężnych eksplozji po ogłoszeniu zagrożenia atakami rakietowymi. Tymczasowy gubernator obwodu kurskiego Aleksiej Smirnow potwierdził te eksplozje, informując o zestrzeleniu kilku celów powietrznych.
«Dzisiaj zestrzelona ukraińska rakieta spadła na mieszkanie w Kursku. Wybuchł pożar. Na miejsce zdarzenia zostali skierowani wszyscy służby ratunkowe», – poinformował Smirnow.
Miejscowi mieszkańcy również donoszą o eksplozjach w różnych dzielnicach miasta, które były na tyle potężne, że niektóre domy zostały uszkodzone tynku. Te fakty świadczą o możliwym masowym ataku i znacznych zniszczeniach. Rosyjskie kanały telegramowe również informują o pięciu rannych.
Ministerstwo Sytuacji Nadzwyczajnych Rosji poinformowało, że «15 osób zostało uratowanych» i «30 ewakuowano» z budynku, w którym wybuchł pożar.
Później Smirnow poinformował, że na miejscu upadku odłamków zestrzelonej rakiety w Kursku pracują wszystkie służby operacyjne. Wśród rannych jest 13 osób, z których 2 są w stanie ciężkim. Kilka karetek pogotowia pracuje na miejscu zdarzenia.
Warto przypomnieć, że Siły Obrony Ukrainy przeprowadziły kolejny atak na ważne obiekty wroga na terytorium Rosji, w tym zostało uszkodzonych kilka stacji transformatorowych w obwodzie kurskim.
Czytaj także: Punkt «Ku». Dlaczego Ukraina uderza w obwód kurkowski
Czytaj także
- Ukraińskie szpitale na celowniku: Lekarze bez Granic wskazują na celową taktykę Rosji
- 260 dzieci zyskało nowoczesną i bezpieczną szkołę w Pisoczynie – co oferuje placówka?
- Co według znanego dziennikarza jest największą niesprawiedliwością w Ukrainie? Chodzi o traktowanie żołnierzy i brak rotacji
- Piekło z papierami: weterani skarżą się na biurokrację przy zdobywaniu nowoczesnych protez
- 17-letnia Polina wróciła z okupacji na terytorium Ukrainy – setki tysięcy dzieci wciąż pod kontrolą Rosji
- Ponad 6600 nadużyć służbowych wśród ukraińskich funkcjonariuszy w ciągu 5 lat

