W sieci wybuchł skandal po publikacji tabeli z kontaktami producentów dronów.
Wybuchł skandal! Wszystko zaczęło się, gdy bloger Igor Łaczenkow opublikował post, w którym rozpowszechnił informacje o tym, że wolontariuszka i założycielka Centrum Wsparcia Aeroobserwacji Maria Berlińska zamieściła listę z kontaktami ukraińskich producentów dronów. Tę wiadomość przekazał portal 'Głóś'.
Bloger zamieścił zrzut ekranu publikacji z rosyjskiego kanału Telegram, gdzie wolontariuszka została wyróżniona za pomoc w identyfikacji obiektów związanych z bezzałogowcami.
Po burzliwych dyskusjach Maria Berlińska odpowiedziała na krytykę, zaznaczając, że informacje w tabeli 'nie są nowe' i są znane Rosjanom od dawna. Jej zdaniem dane w tabeli zostały dostarczone przez producentów na ich prośbę i są informacjami otwartymi. Wolontariuszka zaapelowała, aby nie odwracać uwagi na blogi, a skupić się na realnych zagrożeniach.
Jak reagują na dyskusję
Były dowódca sztabu 'Azow' Bohdan Krotiewicz również wyraził swoją opinię. Podkreślił, że nie wszystkie rosyjskie służby mają działy analityczne, ale są agenci, którzy czekają na wskazówki. Może to mieć niepożądane konsekwencje i wymaga reakcji ze strony odpowiedzialnych struktur.
Czytaj także
- 17 czerwca w Odessie wyłączą prąd w części miasta – zmienią się trasy tramwajów
- Od czerwca nowe dodatki dla żołnierzy za misje bojowe – rewolucyjne zmiany w wynagrodzeniach
- Dodatek 1290 zł dla emerytów: kto dostanie podwyżkę w 2026 roku?
- Czy zapłacenie kary usuwa z listy poszukiwanych? Sprawdzamy uprawnienia Terytorialnych Centrów Kompletacji
- Od 2026 roku zmiany w naliczaniu stażu pracy za opiekę nad dzieckiem do 3 lat
- 23 tysiące dolarów za „załatwienie” WKŁ. Wpadł oficer rezerwy

