Wyrok za publikację treści o mobilizacji na TikToku. Sprawa w Tylnem.
Przeszkadzanie armii w sieci
Jak informuje Novyny.live: 35-letni obywatel Mołdawii, zamieszkały w obwodzie czerkaskim, został uznany za winnego utrudniania działania Sił Zbrojnych Ukrainy. Jego czyn polegał na publikowaniu w serwisie TikTok, od marca do października ubiegłego roku, informacji dotyczących mobilizacji. Mężczyzna przyznał się do zarzucanych mu czynów, co wpłynęło na przebieg procesu i wydany wyrok.
Kara i dalsze kroki prawne
Sąd w Tylnem wymierzył sprawcy karę dwóch lat pozbawienia wolności w zawieszeniu na okres próby. Jak podkreśliła rzeczniczka Iryna Hołownia, upowszechnianie tego typu wiadomości stwarzało warunki do uchylania się obywateli od konstytucyjnego obowiązku obrony państwa. Od ogłoszenia wyroku oskarżony ma 30 dni na wniesienie apelacji.
Sprawa ta ilustruje, jak sądownictwo reaguje na działania w cyberprzestrzeni, które mogą osłabiać wysiłek obronny kraju w czasie konfliktu. Przypadek ten pokazuje również konsekwencje prawne, jakie grożą za publikację treści uznanych za szkodliwe dla bezpieczeństwa narodowego w okresie wojny. W obecnej sytuacji prawnej na Ukrainie, działania w sieci podlegają szczególnej ocenie pod kątem ich wpływu na zdolności obronne państwa.
Czytaj także
- Rekordowe obłożenie metra w Kijowie: które stacje pełnią funkcję schronów
- 20 tysięcy dolarów za fikcyjną pracę: przed sądem w Charkowie stanął obcokrajowiec oskarżony o pomoc w nielegalnym wyjeździe mężczyzny podlegającego mobilizacji
- Nawet 19 400 zł na zakup opału – kto może ubiegać się o wsparcie z państwowej kasy?
- Ruszyły zapisy na dopłaty do mieszkań dla przesiedleńców z obwodu chmielnickiego
- Jak literatura kształtuje tożsamość USA? Siła wielkiej amerykańskiej powieści
- Jednorazowe dodatki do emerytur w sierpniu 2026: ile dostaną poszczególne grupy Ukraińców?

