Atak w warszawskim autobusie: aktywistka została uderzona za obronę Ukrainki.
25.09.2025
1009
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
25.09.2025
1009
Atak na aktywistkę w Warszawie
W Warszawie zdarzył się nieprzyjemny incydent: mężczyzna zaatakował aktywistkę, która broniła starszej Ukrainki. Napastnik szerzył negatywne wypowiedzi o Ukraińcach, domagając się ich wyjazdu z Polski, a ostatecznie dokonał fizycznego ataku na kobietę.„Kiedy weszłyśmy z przyjaciółką do autobusu nr 190, od razu usłyszałyśmy, jak jeden z mężczyzn krzyczy. ... o tym, że Ukraińcy powinni się wynosić z Polski i wiele innych haniebnych rzeczy”, – opowiedziała ofiara Zenobia Żaczek.Kobieta, która stała się celem ataku, nie pogodziła się z sytuacją. Próbowała zatrzymać napastnika i bronić swoich przekonań, ale otrzymała uderzenie w twarz. Tylko dzięki szybkiej interwencji policji, która zatrzymała sprawcę, udało jej się uniknąć poważniejszych konsekwencji.
„Jakiś mężczyzna w ogóle stał pośrodku pomiędzy nami a napastnikiem. To widać na wideo – trzymał się za poręcz. Gdyby po prostu zablokował mu drogę, atak na mnie mógłby się nie zdarzyć”, – zauważyła Żaczek.Aktywistka podkreśliła znaczenie przeciwdziałania wrogiej atmosferze i konieczność bycia obrońcami prawdy. Niestety, podobne incydenty stają się coraz bardziej powszechne, dlatego ważne jest, aby być gotowym do reakcj i pomagania innym w trudnych sytuacjach. Policja zatrzymała napastnika i rozpoczęła śledztwo w celu wyjaśnienia wszystkich okoliczności zdarzenia.Ważne jest, aby pamiętać, że podobne czyny nie tylko szkodzą poszczególnym osobom, ale także tworzą atmosferę strachu w społeczeństwie. Aktywiści, tacy jak Zenobia Żaczek, odgrywają ważną rolę w przeciwdziałaniu agresji i ochronie praw człowieka, a każdy z nas może wnieść swój wkład w tę sprawę.
Czytaj także
- Trójka młodych bez dokumentów wydostała się z okupacji – akcja Bring Kids Back UA zakończona sukcesem
- Pierwsze w kraju podziemne przedszkole na 260 miejsc otwarto w Charkowie
- Rosyjskie ataki paraliżują ukraińskie porty: 28 statków trafionych, 21 ofiar śmiertelnych
- 24 dzieci wywiezione z okupowanych terenów – wśród nich 13-letnia Angelina z raną od odłamka
- Nawet 7,5 roku więzienia grozi Polce za pobicie dzieci mówiących po ukraińsku
- Odszedł znany dziennikarz „Ukraińskiego Radia” – jego głos znała cała Ukraina

