Wróg nie ma wystarczających zasobów: Malomuż ocenił sytuację pod Pokrowskiem.
Według słów Mykoły Malomża, głównego specjalisty ds. wywiadu zewnętrznego Ukrainy, prezydent Rosji Władimir Putin ma plany zajęcia aglomeracji Pokrowsk w Donbasie w najbliższym czasie. Ten cel pozostaje aktualny dla rosyjskiego przeciwnika, który również zamierza rozpocząć ofensywę na Kramatorsk, Kostiantyniwkę i Słowiańsk.
Malomuż podkreśla, że dla Putina jest to sposób na pokazanie swojej władzy i wysunięcie warunków rozejmu, ale jak dotąd nie osiągnął swoich celów.
Utrzymujemy pozycje. Mimo że Rosjanie nadal atakują na kierunku Pokrowskim, to tylko kilka dziesiąt metrów. Teraz próbują ściągnąć nowe siły, ale jest ich bardzo mało. Zadajemy im znaczące straty, co opóźnia ich działania.
Malomuż twierdzi, że rosyjski wróg nie ma wystarczających zasobów do aktywnej ofensywy na głównym kierunku. Straty pod Pokrowskiem prowadzą do dezorientacji wśród rosyjskich wojsk.
Zasobów już nie wystarcza. Liczba ataków zmniejszyła się o połowę. W następnym przypadku wrogowi będzie znacznie trudniej się posuwać.
Malomuż zaznacza również, że Rosjanie próbują używać małych grup szturmowych do posuwania się na poszczególnych odcinkach. Ale ukraińskie wojska są w stanie odeprzeć ich ataki i zadawać im znaczne straty.
Ogólnie rzecz biorąc, Malomuż uważa, że Rosji będzie bardzo trudno posuwać się w Donbasie, ponieważ armia ukraińska przygotowuje kontruderzenia i ma przewagę strat w stosunku do wroga.
Czytaj także
- Jesienny pobór w Rosji: Kiedy nowi żołnierze trafią na linię frontu?
- Test dla Kremla: Feigin ujawnia, kiedy poznamy decyzję Putina o mobilizacji
- Kreml dostrzega potęgę Kijowa: były szef MON o przełomie w konflikcie
- Feigin ujawnia kulisy wywiadu z Melnyczenką i powody ucieczki rosyjskich oligarchów
- Poparcie dla Putina spada do 66%: rosyjski kryzys paliwowy przybiera na sile
- Dlaczego Rosja zgadza się na negocjacje w Turcji? Trzy powody wskazane przez eksperta

