Atak na Dniepr: sześć rannych osób, w tym 14-latka.
Ofiarami ataku na Dniepr jest sześć osób, w tym nastolatka
Jak informuje Novyny.live: W poniedziałek, 22 stycznia, rosyjskie siły zaatakowały Dniepr. W wyniku uderzenia drona w wielorodzinny budynek mieszkalny obrażenia odniosło sześć osób. Wśród poszkodowanych jest 14-letnia dziewczynka. Burmistrz miasta Borys Filatow poinformował, że w chwili ataku wielu mieszkańców przebywało w pracy, co prawdopodobnie zapobiegło większej liczbie ofiar. Dniepr, jako duży ośrodek przemysłowy, często znajduje się w zasięgu rosyjskich ataków.
Początkowo donoszono o pięciu rannych, w tym jednym dziecku. Liczba poszkodowanych wzrosła jednak do sześciu. Stan 14-letniej dziewczynki, według lekarzy, nie jest ciężki i będzie się ona rekonwalescować w domu. Dwie osoby trafiły do szpitala, a ich stan określa się jako średnio ciężki.
Trwają działania ratunkowe po ataku
Na miejscu zdarzenia trwa akcja ratunkowa z udziałem Państwowej Służby Ratowniczej (DSNS), policji, służb komunalnych i wolontariuszy. Ratownicy ewakuowali dotychczas 16 osób z uszkodzonego budynku. Sytuacja jest pod kontrolą, a wszystkie służby dokładają starań, by zapewnić poszkodowanym niezbędną pomoc.
Incydent ten jest kolejnym przykładem eskalacji działań wojennych na terytorium Ukrainy, których ofiarami padają cywile. Atak na Dniepr wpisuje się w serię ostrzałów miast w głębi kraju, co budzi niepokój zarówno mieszkańców, jak i społeczności międzynarodowej. Skuteczność działań ratunkowych podkreśla znaczenie sprawnej reakcji, jednak kluczowe pozostaje znalezienie trwałego rozwiązania konfliktu zbrojnego.
Czytaj także
- Nowa fala uderzeń na Dniepr: ranni i ogromny pożar magazynów
- Atak dronem na Dniepr: dwoje dzieci rannych w wyniku uderzenia w blok mieszkalny
- Atak na Dniepr: 73-latek ranny, trzy domy uszkodzone – 15 marca
- Urząd antykorupcyjny uznał niestosowne wypowiedzi mera Dniepru, ale nie ma jak go ukarać
- Burmistrz Dnipra i bloger w ostrym sporze: padają oskarżenia o grabież i przejęcia majątku
- Nowe rozdanie w Pałacu Prezydenckim: jakie skutki ma nominacja Kyryła Budanowa?

