ZSU gotowe do wstrzymania ognia na froncie: co mówi dowództwo wojskowe.

ZSU gotowe do wstrzymania ognia na froncie: co mówi dowództwo wojskowe
ZSU gotowe do wstrzymania ognia na froncie: co mówi dowództwo wojskowe

Jak informuje ТСН: Ukraina jest gotowa do wstrzymania ognia na linii frontu. Kwestia ta jest omawiana przez wojskowe kierownictwo kraju, w tym Sztab Generalny i Naczelnego Dowódcę ZSU.

O tym w programie Wieczór.LIVE powiedział deputowany z frakcji "Sługa Narodu" Rusłan Horpienko.

Stanowisko dowództwa wojskowego

Według słów Horpienki, kwestia wstrzymania ognia jest regularnie poruszana na naradach u Prezydenta, gdzie przedstawiane są raporty z frontu.

„Jesteśmy gotowi na wstrzymanie ognia wzdłuż linii działań, walki. Kropka. I to w rzeczywistości wymagają zarówno wojskowi, jak i Sztab Generalny oraz Naczelny Dowódca. Prezydent często organizuje narady i tam wysłuchuje sytuacji na froncie. Wiemy, że był w Kupiańsku, i to bardzo pomogło także w negocjacjach z europejskimi partnerami”, — podkreślił Horpienko.

Deputowany zauważył, że niedawno przyznany przez partnerów kredyt w wysokości 90 miliardów euro na dwa lata jest ważnym wsparciem dla przetrwania Ukrainy. Te środki pozwolą przemyśleć budżet na 2026 rok oraz zwiększyć wynagrodzenia żołnierzy. Jednak według jego słów, te zasoby finansowe nie są w stanie zatrzymać rosyjskiej agresji wojskowej.

„Ale możliwości zatrzymania wroga, jak ten kredyt, niestety, nie zapewnia. Ponieważ rozmawiałem z chłopcami z sił bezzałogowych systemów i oni mówią, że żeby zatrzymać Moskwę, trzeba nie w pary uruchamiać tam długie lub średnie uderzenia, a trzeba właściwie trzykrotnie, a może nawet X5 uruchamiać te drony więcej, plus rakiety, a na to potrzebne są bardzo duże pieniądze”, — wyjaśnił deputowany.

Nieodzowne zasoby i zagrożenie dla Europy

Horpienko także poinformował, że do całkowitego zatrzymania ofensywy Federacji Rosyjskiej Ukraina potrzebuje co najmniej 40 miliardów dolarów wyłącznie na drony i rakiety. Na dzień dzisiejszy takiej pomocy ze strony partnerów nie ma.

Deputowany podkreślił specyfikę kredytu w wysokości 90 miliardów euro: został on przyznany pod zabezpieczenie przyszłych reparacji od Federacji Rosyjskiej, czyli Ukraina nie będzie zwracać tych pieniędzy, dopóki Rosja nie wypłaci strat. To, zdaniem Horpienki, powinno być sygnałem dla Europy o konieczności dodatkowych inwestycji w ukraińską obronę, aby zapewnić własne bezpieczeństwo.

„Europejczycy powinni się zastanowić, że mają teraz możliwość dodatkowego przyznania 40 miliardów na siły bezzałogowe, żeby zatrzymać wroga i żeby nawet nie mieli szansy, że wróg będzie mógł zaatakować Europejczyków”, — podsumował Rusłan Horpienko.

Wysiłki dyplomatyczne na rzecz zakończenia wojny na Ukrainie przeszły do etapu omawiania konkretnych dokumentów. Po opublikowaniu amerykańskiego projektu planu pokojowego, składającego się z 28 punktów, Kijów i Waszyngton przeszli do fazy intensywnych konsultacji.

Wcześniej informowano, że raporty amerykańskiego wywiadu wskazują, że dyktator Putin nie zamierza zatrzymywać się na Donbasie ani w obwodach chersońskim i zaporoskim. Jego celem pozostaje kontrola nad całą Ukrainą oraz szerszy plan dotyczący przywrócenia pod kontrolę Moskwy terenów byłego ZSRR.

W ten sposób sytuacja na froncie pozostaje napięta, a stanowisko Ukrainy w sprawie wstrzymania ognia świadczy o gotowości do rozwiązywania konfliktu w sposób pokojowy. Niemniej jednak konieczne są większe zasoby, aby zatrzymać agresję Federacji Rosyjskiej i zagwarantować bezpieczeństwo nie tylko dla Ukrainy, ale także dla całej Europy.


Czytaj także

Reklama