Ukraińscy celnicy znaleźli w paczce trypolską wazę sprzed siedmiu tysięcy lat.
Ukraińska poczta próbowała wysłać do Szwajcarii starożytną wazę z epoki eneolitu. Informację podała Państwowa Służba Celna Ukrainy.
Zgodnie z dokumentami, w paczce wysłanej przez mieszkańca obwodu kijowskiego miały się znajdować ubrania i prezent. Jednak podczas kontroli celnej pracownicy zwrócili uwagę na wazę przypominającą starożytne wyroby ceramiczne.
Przedmiot został przekazany do Narodowego Muzeum Historii Ukrainy, gdzie potwierdzono jego przynależność do kultury archeologicznej Kukuten-Trypillia z epoki eneolitu.
Experci powiedzieli, że przedmiotem, który przeszedł ekspertyzę, jest malowana waza na podstawce. Podobne wyroby charakterystyczne są dla społeczności kulturowej Kukuten-Trypillia z epoki eneolitu. Charakterystyczne cechy malunku pozwalają przypuszczać, że waza pochodzi z osiedli w dolinie Dniestru.
Górna część wazy ma malunek w stylizowanych wężach, a dolna - w półowalnych łukach. Uznano, że ten przedmiot ma wartość archeologiczną.
Celnicy zauważyli, że do wywożenia wartości kulturowych konieczne są zezwolenia. Ponieważ żadne dokumenty nie zostały dostarczone, wazę skonfiskowano, a mieszkańcowi obwodu kijowskiego sporządzono protokół naruszenia przepisów.
Przypomnijmy, że na przejściu granicznym z Rumunią celnicy znaleźli skrzypce Stradivariusa, które mogą mieć wartość historyczną.
Uprzednio na przejściu granicznym "Ustylug" na Wołyniu celnicy skonfiskowali u mężczyzny kolekcję monet bite w środku ubiegłego wieku.
Czytaj także
- Rosjanie zaatakowali obwód dniepropetrowski: jedna ofiara śmiertelna i dziewięciu rannych 13 lipca
- Atak na obwód połtawski: ostrzelano rejon mirhorodzki, są ranni
- Atak na Zaporoże: siedem ofiar, w tym dziecko – najnowsze informacje
- Atak dronem na Zaporoże: nie żyją dwie kobiety, 11 rannych, w tym nastolatek
- Ogień w Odessie: sześć autobusów doszczętnie spłonęło, sześć osób rannych
- Wywiad ujawnia, jak Rosja rozmieściła sprzęt wojskowy na terenie Zaporoskiej Elektrowni Atomowej

