Ukraiński pisarz ujawnił motyw napastników, którzy w czwórkę pobili młodzieńca na Obolonii.
Ukraiński pisarz Andrij Kokotiucha opowiedział o przyczynach ataku czwórki nastolatków na 19-letniego chłopca w Kijowie. Twierdzi, że wszystko zrobiono w celu stworzenia treści.
6 lutego grupa nastolatków w maskach pobiła 19-letniego młodzieńca. Wiadomo, że poszkodowany poznał 15-letnią dziewczynę przez media społecznościowe. Później postanowili się spotkać. Podczas spotkania czekał na niego tłum chłopców, którzy byli młodsi od niego. Brutalnie zaatakowali chłopca i zabrali jego telefon.
Dziewczyna, z którą poznał się poszkodowany, razem z przyjaciółką obserwowały to i nagrywały wszystko telefonem.
Kokotiucha stwierdził, że dziewczyna świadomie zgodziła się na spotkanie z chłopcem, aby jej znajomi pobili go do nagrania wideo. Warto zauważyć, że w ostatnim czasie w mediach społecznościowych ciągle pojawiają się filmy z brutalnymi bójkami wśród nastolatków. Te filmy są potem rozpowszechniane w sieci.
Moje przypuszczenie: 15-letnia dziewczyna z góry umówiła się z grupą ludzi, żeby jakoś sprowokować i przyciągnąć na spotkanie 19-letniego chłopca. Stała się przynętą. Cel - nagrać to na telefon i wrzucić do sieci. Stworzyć treść. To nie jest podobne do polowania na pedofila. To, powtarzam, grupa i tzw. trendy: bić w grupie i nagrywać wideo- napisał pisarz.
Przy okazji, czwórce napastników, którzy pobili chłopca w Kijowie, policja postawiła zarzuty. Podczas śledztwa policjanci zabezpieczyli telefon poszkodowanego, maski oraz ubrania napastników.
Czytaj także
- Groźba 10 lat więzienia za przemoc wśród żołnierzy – sprawę prowadzi DBR
- Po wyjściu z więzienia recydywista zaatakował ukraińską parę we Wrocławiu – grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności
- Tragedia w Oleniwce: w Kijowie otwiera się wystawa pamięci poległych jeńców wojennych
- Tożsamość 48 ofiar Oleniwki potwierdzona testami DNA – dokumenty trafiły do Międzynarodowego Trybunału Karnego
- Psycholożka Petryshyn: czego unikać w rozmowie z osobą w żałobie i jak naprawdę pomóc
- Po urazie kręgosłupa został mistrzem pływania i rzecznikiem dostępności – historia Dmytra Szczebetiuka

