Wiaczesław przeżył po niewoli z odciętym gardłem: historia uratowania.

Wiaczesław przeżył po niewoli z odciętym gardłem: historia uratowania
Wiaczesław przeżył po niewoli z odciętym gardłem: historia uratowania

Jak informuje inkorr.com: Sierżant Wiaczesław trafił do niewoli rosyjskich żołnierzy po ataku na jego pozycję, która została zbombardowana. Kilku ukraińskich żołnierzy również trafiło do niewoli, w tym najmłodszy, który miał zaledwie 18 lat. Serhij Ryżenko, dyrektor szpitala im. I.I. Mečnikowa, osobiście ratował Wiaczesława i innych żołnierzy przed torturami rosyjskich okupantów.

Okupanci torturowali jeńców, odcinali im organy i wydłubywali oczy. Koszmar ten trwał, dopóki nie zginęli wszyscy, którzy znaleźli się w ich rękach. – opowiadał Ryżenko.

Wiaczesław został ranny i razem z innymi żołnierzami znalazł się w dołku, gdzie odcięto mu organy i spalono oczy. Pomimo strasznych ran, udało mu się przeżyć dzięki własnym wysiłkom i kawałkowi starej bielizny, którego użył do opatrzenia ran. Po pięciu dniach w niewoli uciekł i trafił na ukraińskie pozycje, skąd został przewieziony do szpitala im. Mečnikowa.

Wsparcie finansowe dla uwolnionych żołnierzy

Ukrainski parlament uchwalił nową ustawę, która przewiduje dodatkową pomoc finansową dla żołnierzy wracających z rosyjskiej niewoli. Zgodnie z tą ustawą, będą otrzymywać miesięczną wypłatę w wysokości 50 tys. hrywien przez pierwsze trzy miesiące leczenia. Ułatwiło to procedurę uzyskiwania dokumentów medycznych dotyczących ran i chorób odniesionych w niewoli.

Obrazek odpowiada mniej więcej sześciu słowom, historia o uwolnionych żołnierzach i dodatkowej pomocy finansowej dla nich pozostaje aktualna.

Czytaj także

Reklama