UNHCR rejestruje gwałtowny wzrost ewakuacji z przyfrontowych obszarów Ukrainy.
Jak informuje inkorr.com: Agencja ONZ do spraw uchodźców odnotowała wzrost liczby osób, które ewakuują się lub przesiedlają z przyfrontowych terenów Ukrainy. O tym powiedziała przedstawicielka UNHCR na Ukrainie Karolina Lindholm Billing w wywiadzie dla Ukrinform.
Statystyka i dynamika przesiedleń
Zgodnie z informacjami agencji, około 3,7 miliona ludzi pozostaje wewnętrznie przesiedlonych w Ukrainie, a około 5,6 miliona Ukraińców ma status uchodźców. Od początku 2024 roku obserwuje się wzrost liczby osób, które się ewakuują lub zmieniają miejsce zamieszkania z powodu niebezpieczeństwa. Szczególnie aktywne przesiedlenia zaczęły się na początku tego roku. Od początku 2025 roku 190 tysięcy Ukraińców stało się wewnętrznie przesiedlonymi osobami z przyfrontowych stref Donieckiej, Charkowskiej i Sumskiej.
Wrażliwa grupa społeczna
UNHCR zauważył, że wśród ewakuowanych dominują najbardziej wrażliwe grupy społeczne, w tym starsi ludzie, osoby z ograniczoną mobilnością lub niepełnosprawnością, a także osoby mające trudności materialne. Te kategorie obywateli często znajdują się w niebezpiecznych warunkach z powodu niemożności szybkiego opuszczenia strefy ryzyka.
Wzrost liczby ewakuowanych i przesiedlonych osób z przyfrontowych terenów jest niepokojącym znakiem, który świadczy o zaostrzeniu kryzysu humanitarnego w regionie i zaostrzeniu konfliktu. Problem uchodźców pozostaje aktualny, a międzynarodowa wspólnota powinna znajdować skuteczne rozwiązania, aby wspierać ludzi zmuszonych do opuszczenia swoich domów w wyniku przemocy i niebezpieczeństwa.
Czytaj także
- Nowy szef MON i 40 miliardów euro na armię: co dalej z Ukrainą?
- Nowy szef Sztabu Generalnego: generał major Skibiuk przejmuje dowodzenie
- Sędzia Sądu Najwyższego ostro krytykuje sankcje wobec Poroszenki: skarga powinna być uwzględniona
- Stany Zjednoczone gotowe rozmawiać o zakończeniu wojny – spotkanie Rubio z Ławrowem w Manili
- Sondaż zaufania Ukraińców: Załużny na czele, Zełenski traci poparcie
- Nowa władza na Węgrzech autorytarna? Ostre oskarżenia Orbana pod adresem partii Tisza

