Epidemia HIV i wirusowego zapalenia wątroby w armii FR: dlaczego chorzy nie są odwoływani z frontu.
Epidemia w rosyjskiej armii
Jak informuje inkorr.com: Eksperci wskazują, że wirusy zapalenia wątroby typu B i C oraz HIV stały się poważnym problemem w rosyjskiej armii, przekształcając się w prawdziwą epidemię. Tysiące rosyjskich żołnierzy z tymi diagnozami wciąż biorą udział w działaniach bojowych przeciwko Ukrainie. Drogi zakażenia są różnorodne: od zażywania narkotyków po wspólne używanie strzykawek w placówkach medycznych.
O tym informuje Radio Swoboda, przekazuje 'Главком'.
Żołnierze z tymi chorobami nie są wysyłani na leczenie, pozostają na froncie, mimo zakazu podobnej praktyki przez Ministerstwo Obrony FR. Na koniec 2024 roku w Rosji zarejestrowano 1 215 145 osób z potwierdzonym statusie HIV. Wskaźnik rozpowszechnienia wirusa HIV wzrósł do 831,8 przypadków na 100 tysięcy mieszkańców, a liczba zakażonych żołnierzy wzrosła 20-krotnie w porównaniu do czasów przedwojennych.
Zwiększone ryzyko zakażeń
Specjaliści zauważają, że ryzyko zakażenia chorobami przenoszonymi drogą płciową wśród żołnierzy w czasie pokoju jest 2-5 razy wyższe w porównaniu do ludności cywilnej, a w warunkach wojennych to ryzyko może jeszcze bardziej wzrosnąć. Wśród przyczyn rozpowszechniania się infekcji znajduje się wspólne używanie narkotyków, stosunki homoseksualne, kontakty z przedstawicielkami przemysłu seksualnego oraz możliwość zakażenia w placówkach medycznych na polu walki.
Wcześniej 'Главком' informował, że brytyjski wywiad zbadał stan medycyny w rosyjskiej armii. Według danych Ministerstwa Obrony Wielkiej Brytanii, w ukraińskiej armii występują poważne problemy z pomocą medyczną na wszystkich poziomach.To, co dzieje się w rosyjskiej armii, świadczy o poważnych problemach - niekontrolowanej epidemii wirusów zapalenia wątroby i HIV wśród żołnierzy. Żołnierze z tymi chorobami pozostają na froncie, co stwarza wysokie ryzyko zakażenia innych żołnierzy. Szczególnie podkreśla się, że w warunkach wojennych prawdopodobieństwo przenoszenia infekcji przenoszonych drogą płciową znacznie wzrasta.
Czytaj także
- Dlaczego Polacy bagatelizują syreny alarmowe? Psycholożka wskazuje kluczowy powód
- Awantura w centrum Odessy: wszczęto dwa postępowania po zajściu na ulicy Deribasowskiej
- Jakie dokumenty złożyć, by dostać dodatek za wykształcenie wyższe w Siłach Zbrojnych Ukrainy?
- Ukraina: setki litrów krwi dla obrońców – akcja w Światowy Dzień Krwiodawcy
- 15 lat więzienia dla recydywisty, który zaatakował 13-latkę w obwodzie charkowskim
- Polsko-ukraińskie pojednanie: dlaczego uznanie cierpienia obu narodów jest kluczowe

