Odesa uhonorowała zmarłych bohaterów: jak przebiegła akcja Minuta ciszy.
Akcja 'Minuta ciszy' w Odesie
Dziś, 9 sierpnia, w Odessie odbyła się akcja 'Minuta ciszy' przy dworcu kolejowym i w dzielnicy Peresyp. Uczestnicy zatrzymywali się, aby uczcić pamięć tych, którzy zginęli w wojnie z Rosją. Trzymali flagi, portrety oraz plakaty na cześć wojowników, którzy oddali swoje życie za niezależność.
O tym informowali dziennikarzy Nowiny.LIVE organizatorzy akcji 'Minuta ciszy'.
Rodziny żołnierzy i lokalni mieszkańcy ustawili się z plakatami przed wejściem do dworca kolejowego oraz na skrzyżowaniu ulic Akademika Sacharowa i Jarosława Baisa w dzielnicy Peresyp miasta. Głównym celem akcji jest przypomnienie, że nasi wojskowi codziennie oddają swoje życie za niezależność na froncie.
Co wiadomo o minucie ciszy na Ukrainie
Codzienna minuta ciszy jest ogólnokrajową tradycją, wprowadzoną w marcu 2022 roku dekretem prezydenta. Każdego ranka o 9:00 ludzie w całym kraju zatrzymują się, aby uczcić pamięć tych, którzy zginęli w wojnie o niezależność i wolność Ukrainy.
Przypominamy, że niedawno w Odesie również odbyła się akcja na rzecz wojskowych więźniów i zaginionych. Również wiadomo, że wolontariusze domagali się przekazania jednego jenota na leczenie obok jednego z centrów handlowych miasta.
Przeprowadzona akcja 'Minuta ciszy' w Odesie jest częścią ogólnoukraińskiej inicjatywy upamiętniającej poległych w wojnie. Ukraińcy regularnie okazują wsparcie i szacunek dla wojowników, oddanych ochronie kraju.Czytaj także
- Prezydent traci zaufanie do własnych nominatów: trzeci przypadek za kadencji Wołodymyra Zełenskiego
- Ukraiński wywiad uderzył na Krymie: zniszczono ponad 10 celów wojskowych i logistycznych Rosji
- Po śmierci Lindsey Graham: Biały Dom zatwierdza przygotowany przez niego pakiet sankcji
- Prezydent Azerbejdżanu na szczycie w Szuszy deklaruje niezachwiane poparcie dla integralności terytorialnej Ukrainy
- Ilham Alijew na forum w Szuszy: Baku niezmiennie stoi po stronie integralności terytorialnej Kijowa
- Fala dezinformacji uderza w Azerbejdżan – oświadczenie doradcy prezydenta

