Weteran na protezach uwięziony przez lód po awarii wodociągu w Kijowie.

Weteran na protezach uwięziony przez lód po awarii wodociągu w Kijowie
Weteran na protezach uwięziony przez lód po awarii wodociągu w Kijowie

Awaria wodociągowa w stolicy Ukrainy

Jak informuje TSN.ua: W Kijowie mieszkaniec, weteran wojenny po amputacji nóg, zaapelował do służb komunalnych o interwencję. Na ulicy Mikołaja Mikłuchy-Makłaja od półtora tygodnia trwa wyciek z uszkodzonego wodociągu. Woda zamarzła, tworząc na jezdni ponad siedmiocentymetrową warstwę lodu, co uniemożliwia bezpieczne poruszanie się, szczególnie osobom z niepełnosprawnościami. Jak wyjaśnił weteran:

„Nie mogę zostawić auta pod górą, a na protezach nie jestem w stanie na taki oblodzony stok się wspiąć.”

Nowa nazwa ulicy i zaniepokojenie mieszkańców

Ulica, która do sierpnia 2022 roku nosiła imię rosyjskiego podróżnika Dieżniowa, została wówczas przemianowana na cześć ukraińskiego badacza. Długotrwały wyciek i oblodzenie wzbudziły niepokój lokalnej społeczności, ponieważ stwarzają one realne zagrożenie dla pieszych. Tego typu awarie są wyzwaniem dla infrastruktury miejskiej, szczególnie w okresie zimowym.

Przedstawiciele przedsiębiorstwa „Kijówwodokanał” poinformowali, że sieci na tej ulicy nie są przekazane na ich balance, co blokuje możliwość naprawy. Oświadczyli:

„To nie są nasze sieci. Dlatego prace nie są wykonywane.”

Solomianska Rejonowa Administracja Państwowa przejęła kontrolę nad sprawą usunięcia awarii i lodu. Nie podano jednak konkretnych terminów zakończenia prac. Sytuacja ta uwidacznia problemy z zarządzaniem infrastrukturą w mieście, które w szczególnie dotkliwy sposób odbijają się na osobach najbardziej wrażliwych. Brak szybkiej i skoordynowanej reakcji odpowiednich służb może prowadzić do dalszych utrudnień i zagrożeń dla mieszkańców Kijowa.


Czytaj także

Reklama