Wyłączenie prądu od grudnia możliwe nawet przy odtworzeniu generacji: ważne warunki.
Według byłego dyrektora NNEK "Ukrenergo" Włodzimierza Kudryckiego, w wywiadzie dla "Ekonomicznej Prawdy" z 9 września, nawet przy spełnieniu wszystkich planów dotyczących odtworzenia mocy generujących, odłączenie prądu zimą jest prawdopodobne.
Kudrycki twierdzi, że uniknięcie odłączeń jest możliwe tylko w przypadku nadzwyczaj ciepłej zimy, z temperaturą od +5 do +15 stopni, oraz w przypadku braku nowych ataków na infrastrukturę energetyczną ze strony Rosji. Jednak uważa ten scenariusz za mało prawdopodobny.
"Uważam, że przy zimnej pogodzie będą odłączenia, nawet jeśli wszystkie plany dotyczące odtworzenia generacji zostaną zrealizowane" - podkreślił Kudrycki.
Ekspert przewiduje, że ograniczenia w dostawie prądu mogą zacząć się już od grudnia, ponieważ listopad zazwyczaj nie charakteryzuje się surowymi mrozami. Podkreśla, że to właśnie zimowa pogoda będzie głównym czynnikiem wprowadzenia ograniczeń w zużyciu energii elektrycznej.
Kudrycki dodaje również, że przy temperaturze powyżej zera Ukraina może obyć się bez odłączeń. Jednak przy długotrwałych mrozach, na przykład przy średniej temperaturze dobowej -10°C, nie widzi możliwości całkowitego zniwelowania deficytu energii elektrycznej.
Przypomnijmy, że w Ukrainie powróciły odłączenia prądu: gdzie będą obowiązywać harmonogramy od 12 września.
Czytaj także
- Azerbejdżan zwiększył dostawy gazu do UE o 65%: czy starczy surowców?
- Rosyjski sektor rafinacji ropy naftowej w najgłębszym kryzysie od 2005 roku po atakach Sił Zbrojnych Ukrainy
- Krym bez prądu od 12 dni, a benzyna znika ze stacji – okupanci ogłaszają chaos w dostawach
- Rosja przechodzi na Euro-3 w obliczu ataków na rafinerie i braków paliwa
- Ekspert ostrzega: ceny ropy mogą skoczyć do 200 dolarów. Co to oznacza dla Polski i Ukrainy?
- Nawet 6 miliardów euro od Europy za rosyjski gaz – rekordzista w zakupach

