Analityk wojskowy wyjaśnia, dlaczego Putin angażuje siły z KRLD do wojny przeciwko Ukrainie.
Roosyjski lider Władimir Putin postanowił zaangażować siły Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej do walki z Ukrainą z powodu braku ludzkich zasobów. Tak twierdzi analityk wojskowy Iwan Stupak.
Według jego słów, dla Putina głównym celem jest zdobycie wschodniej części Ukrainy oraz wyparcie Sił Zbrojnych Ukrainy z obwodu kurskiego.
Dlatego Putin potrzebuje dodatkowych sił, których obecnie nie ma. Mobilizuje wielu ludzi, ale brakuje ich do prowadzenia wojny w innych kierunkach. Dlatego prawdopodobnie Putin postanowił wysłać 'mięso' do Kurska, aby pomóc głównej grupie wojskowej, prawdopodobnie w celu poniesienia strat tych ludzi, a nie zdobycia doświadczenia bojowego i dzielenia się nim z Pjongjangiem.
Stupak uważa, że w Kremlu panuje strach przed mobilizacją. Zauważył, że po częściowej mobilizacji duża liczba specjalistów opuściła Rosję, a wśród samej rosyjskiej zrekrutowanej ludności wystąpiły duże straty z powodu działań bojowych.
W Rosji pojawiły się problemy z zatrudnieniem i bezrobociem. Stopa bezrobocia spadła do 2,6%, co według rosyjskich ekonomistów jest nierealne. Wiele fabryk i zakładów boryka się z probleme braku siły roboczej, ale nie ma ludzi, którzy chcieliby pracować w Rosji.
Według Stupaka, Kreml obawia się popaść w kryzys ekonomiczny. Zgadza się z opinią, że angażowanie sił z Koreińskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej świadczy o desperacji Putina.
Czytaj także
- Kreml szykuje nowy pobór: na front może trafić pół miliona osób
- Kreml fałszuje dane gospodarcze? Centrum Zwalczania Dezinformacji obnaża strategię Putina
- Kreml rezygnuje z oddania Ukrainie zajętych ziem. W planach tylko „strefy buforowe”
- Jesienny pobór w Rosji: Kiedy nowi żołnierze trafią na linię frontu?
- Test dla Kremla: Feigin ujawnia, kiedy poznamy decyzję Putina o mobilizacji
- Kreml dostrzega potęgę Kijowa: były szef MON o przełomie w konflikcie

