Żołnierz z Odessy przechowywał narkotyki — jak ukarał go sąd.
Żołnierz z Odessy spacerował po centrum miasta z narkotykami, które przechowywał do własnego użytku. Został jednak zatrzymany przez policjantów, którzy znaleźli zakazane substancje i wszczęli postępowanie karne.
O tym poinformowały Nowiny.LIVE na podstawie Jednolitego rejestru orzeczeń sądowych.
Szczegóły sprawy
Strzelec granatnikowy z plutonu został zatrzymany w Odessie przez pracowników policji. Podczas osobistego przeszukania u funkcjonariusza znaleziono pakunek z substancją przypominającą narkotyki. Ekspertyza wykazała, że w woreczku znajdowało się 0,453 g niebezpiecznego psychotropu PVP.
Co postanowił sąd
Osobę uznano za winną przestępstwa przewidzianego w art. 309 Kodeksu karnego Ukrainy (przechowywanie psychotropów bez zamiaru ich sprzedaży). Musi zapłacić 17000 w ratach przez 5 miesięcy. Ponadto, funkcjonariusz jest winien 5348 UAH za przeprowadzenie ekspertyzy.
Przypominamy, że niedawno pisaliśmy o żołnierzu, który obrabował dom i przywłaszczył sobie auto. A także o żołnierzu, który postrzelił cywila w twarz.
Podczas swoich spacerów po Odessie żołnierz z Odessy miał okazję zatrzymać się na chwilę, ale nie bez konsekwencji. Został znaleziony z narkotykami, które przechowywał do własnego użytku, co doprowadziło do wszczęcia postępowania karnego. Działania żołnierza miały swoje konsekwencje, ale sąd postanowił nałożyć grzywnę i zobowiązał go do zapłaty kosztów ekspertyzy.Czytaj także
- Pożar na 4000 m² po ataku na Kijowszczyznę – są ranni i dziecko wśród ofiar
- Krym bez prądu i wody: w tydzień zniszczono 50 instalacji energetycznych
- Rosyjskie cele w pobliżu Ukrainy – Rumunia poderwała myśliwce
- Trzy ataki na Kijów w ciągu tygodnia: dziesiątki rannych i pożary
- Atak na Kijów 11 lipca: dziesięciu rannych, w tym dziecko – Rosja ponownie uderza w stolicę
- 10 lipca rosyjskie uderzenie na Sumszczyznę: ranni w Trostiańcu i kolejne ofiary w regionie

