Kierowca otrzymał wysoki mandat za to, że 'przestraszył się TCK'.
Mandat dla uchodźcy z Chmielnickiego za naruszenie przepisów drogowych
Sąd w Chmielnickim nałożył na uchodźcę mandat w wysokości 17 tysięcy hrywien za odmowę przeprowadzenia badania na obecność narkotyków. Incydent miał miejsce w osiedlu Witiwci w rejonie Chmielnickim, kiedy policjanci zatrzymali samochód Ford Transit do kontroli dokumentów. Kierowca odmówił przeprowadzenia badania, powołując się na strach o własne życie, ponieważ w placówce medycznej mieli być pracownicy TCK.
W sądzie kierowca twierdził, że nie odmówił badania na obecność narkotyków, a jedynie nie chciał wychodzić z auta z powodu agresywnego zachowania pracowników TCK. Z powodu konfliktowej sytuacji i ryzyka dla siebie odmówił badania. Jednak sąd podjął decyzję na jego niekorzyść i odebrał mu prawo jazdy na rok, narzekając na jego zamiar uniknięcia odpowiedzialności za naruszenie.
Niedawno w Charkowie i Przylukach również miały miejsce podobne incydenty związane z kontrolą dokumentów przez obywateli w TCK. Te sytuacje świadczą o napięciu i konfliktowości w relacjach między obywatelami a pracownikami Centrów Rekrutacji iWsparcia Społecznego.
Czytaj także
- Brutalny atak na Ukraińców we Wrocławiu: Policja zatrzymuje dwóch podejrzanych – szczegóły zajścia
- Psycholożka o potrzebie rytuałów pamięci dla rodzin zaginionych – skala zjawiska bez precedensu
- Blogerka z USA Laura Loomer: dałam się nabrać na rosyjskie kłamstwa
- Eskalacja przemocy wobec Ukraińców w Polsce – konsulat apeluje o natychmiastową interwencję
- Przystosowanie do wojny, ale brak powrotu do równowagi – wyniki sondażu wśród ukraińskich kobiet
- Trójka młodych bez dokumentów wydostała się z okupacji – akcja Bring Kids Back UA zakończona sukcesem

