Kierowca otrzymał wysoki mandat za to, że 'przestraszył się TCK'.
Mandat dla uchodźcy z Chmielnickiego za naruszenie przepisów drogowych
Sąd w Chmielnickim nałożył na uchodźcę mandat w wysokości 17 tysięcy hrywien za odmowę przeprowadzenia badania na obecność narkotyków. Incydent miał miejsce w osiedlu Witiwci w rejonie Chmielnickim, kiedy policjanci zatrzymali samochód Ford Transit do kontroli dokumentów. Kierowca odmówił przeprowadzenia badania, powołując się na strach o własne życie, ponieważ w placówce medycznej mieli być pracownicy TCK.
W sądzie kierowca twierdził, że nie odmówił badania na obecność narkotyków, a jedynie nie chciał wychodzić z auta z powodu agresywnego zachowania pracowników TCK. Z powodu konfliktowej sytuacji i ryzyka dla siebie odmówił badania. Jednak sąd podjął decyzję na jego niekorzyść i odebrał mu prawo jazdy na rok, narzekając na jego zamiar uniknięcia odpowiedzialności za naruszenie.
Niedawno w Charkowie i Przylukach również miały miejsce podobne incydenty związane z kontrolą dokumentów przez obywateli w TCK. Te sytuacje świadczą o napięciu i konfliktowości w relacjach między obywatelami a pracownikami Centrów Rekrutacji iWsparcia Społecznego.
Czytaj także
- Lwów alarmuje: weteranom proponują pensje rzędu 10–12 tysięcy
- Świadczenia z okazji Dnia Niepodległości: nawet 3100 hrywien dla wybranych grup – wyjaśnienia Funduszu Emerytalnego
- We Lwowie uruchomiono dział zatrudnienia dla weteranów – z jakimi wyzwaniami mierzą się po powrocie z frontu
- 10 800 zł wsparcia dla mieszkańców Koriukówki – nabór rusza 6 lipca
- Poległ na froncie: były redaktor wydania TET i 2+2 zginął podczas misji bojowej
- Jak uzyskać świadczenie pielęgnacyjne po 80. roku życia? Poradnik dla seniorów z Ukrainy

