Inwestują tryliony w AI: dlaczego eksperci ostrzegają przed nową bańką.

Inwestują tryliony w AI: dlaczego eksperci ostrzegają przed nową bańką
Inwestują tryliony w AI: dlaczego eksperci ostrzegają przed nową bańką

Jak informuje Vox: Dziś praktycznie każda firma technologiczna ma swojego AI: Google Gemini, ChatGPT od OpenAI, MetaAI. Inwestycje w AI osiągają rekordowe poziomy, co pozytywnie wpływa na rynek giełdowy. Nawet Biały Dom zamierza dołączyć do tego trendu.

Czy jesteśmy w bańce AI?

Według Pana Kedroskiego, partnera SK Ventures i eksperta MIT, faktycznie znajdujemy się w bańce, ale nie w tej, o której wszyscy myślą. Zauważa:

„AI jest niezwykle ważną technologią,”
i zwraca uwagę na wydatki związane z infrastrukturą AI, taką jak centra danych. Kedroski ostrzega:
„Wydajemy ogromne sumy na podstawową infrastrukturę AI, z prawdopodobieństwem, że nie odzyskamy większości kosztów, i znaczne prawdopodobieństwo, że większość tych aktywów stanie się bezwartościowa z powodu szybkości ich amortyzacji.”

Co się stanie, gdy bańka pęknie?

Kedroski podkreśla, że wydatki na centra danych mogą sięgać trylionów dolarów. Prognozy wskazują, że te wydatki przekroczą 2 tryliony dolarów. Niemniej jednak znaczna część wydatków na tę infrastrukturę jest pokrywana za pomocą zadłużenia, co stwarza dodatkowe ryzyko.

„Wszyscy uważają, że robią właściwe rzeczy, ale łącząc te wszystkie 'właściwe rzeczy', osiągamy ogromne wydatki,”
- zauważa, porównując to do bańki kolejowej z XIX wieku.

Dlaczego pieniądze wciąż płyną w AI?

Nie wszyscy w sektorze technologicznym uważają, że znajdujemy się w bańce. Wiele osób uważa, że jest to z pewnością najważniejsza technologia naszych czasów. Zdaniem Kedroskiego, nawet pomimo wszystkich ostrzeżeń, panuje w technologicznym środowisku przekonanie, że spowolnienie rozwoju AI to ogromny błąd.

Historyczne bańki i ich wpływ

Kedroski zwraca uwagę, że historia ludzkości jest pełna baniek, przytaczając przykłady kolei i elektryfikacji z lat 20. XX wieku.

„Elektryfikacja i szalona aktywność wokół niej przyczyniły się do wzrostu rynku akcji lat 20., co doprowadziło do krachu w 29. roku i pomogło wywołać Wielki Kryzys,”
- dodaje.

Skutki baniek

Kedroski ostrzega, że bańki zawsze przynoszą ogromne szkody.

„Jeśli wszystko się zawali, a fundusze indeksowe spadną o 20-30%, będziesz znacznie biedniejszy niż wcześniej,”
- podsumowuje on możliwe konsekwencje dla gospodarki.

Zauważa również, że choć po każdej bańce może pozostać coś wartościowego, większość rewolucji technologicznych powoduje poważne szkody i może wymagać dziesięcioleci, aby wrócić do poprzedniego poziomu.

„W długim okresie wszystko może zadziałać, ale w długim okresie również wszyscy jesteśmy martwi,”
- podsumowuje on.

Krótko mówiąc, Kedroski porusza ważne pytania na temat trwałości i ryzyk, z którymi boryka się przemysł technologiczny w czasach szybkiego rozwoju sztucznej inteligencji. Eksperci wciąż debatują nad tym, jak ta innowacja może przetrwać finansowe i gospodarcze testy, dlatego warto uważnie śledzić tendencje w tej dziedzinie.


Czytaj także

Reklama