Trump uratował TikToka przed zakazem: co wiadomo o umowie.
Jak informuje Vox: TikTok to nie tylko najczęściej pobierana aplikacja na świecie, ale także potężna platforma informacyjna na planecie.
Aplikacja stała się przedmiotem politycznych kontrowersji. TikTok należy do chińskiej firmy ByteDance. Od wielu lat amerykańscy ustawodawcy starają się ograniczyć jej działalność — albo zakazując, albo zmuszając do sprzedaży amerykańskim inwestorom. Niedawno, po powrocie Donalda Trumpa do władzy, ta walka weszła na nowy poziom, który może zmienić krajobraz mediów społecznościowych. W zeszłym tygodniu Trump podpisał dekret wykonawczy o utworzeniu nowego oddziału — TikTok US, co pozwoli aplikacji pozostać dostępną w USA, pomimo zakazu uchwalonego przez Kongres w 2024 roku. Sojusznicy Trumpa, w tym Larry Ellison (dyrektor generalny Oracle), Michael Dell (Dell Technologies) oraz rodzina Murdochów, wezmą udział w zarządzaniu nową firmą. Chiny muszą wyrazić zgodę na tę umowę.
Emily Baker-White to starsza dziennikarka Forbes oraz autorka książki Każdy ekran na planecie: Wojna o TikTok. W jej publikacjach odkryto, jak pracownicy ByteDance uzyskiwali dostęp do danych amerykańskich użytkowników i jak wewnętrzne systemy TikToka zapewniały firmie znaczną kontrolę nad tym, co widzimy.
Zaprosiłem Baker-White do The Gray Area, aby omówić wiadomości o możliwej umowie między USA a Chinami w sprawie TikToka, a także o tym, jak Waszyngton i Pekin prowadzą tę grę. Jak zawsze, w pełnym podcaście znajdziecie wiele interesujących momentów, więc słuchajcie i subskrybujcie The Gray Area na Apple Podcasts, Spotify, Pandora lub na dowolnej platformie podcastowej. Nowe odcinki ukazują się w każdy poniedziałek.
To wywiad został edytowany dla jasności i zwięzłości.
TikTok — to nie tylko platforma społecznościowa. Dlaczego jest tak ważna?
Założyciel TikToka, Zhang Yiming, wierzył, że informacje mogą odnajdywać ludzi lepiej, niż ludzie mogą odnajdywać informacje. Na starszych platformach subskrybowałeś konta i wyszukiwałeś treści. W TikToku otwierasz aplikację, a ona sama działa. Śledzi, jak długo spędzasz czas na treści, jak wchodzisz z nią w interakcje, a doświadczenie jest na tyle płynne, że ona poznaje cię, podczas gdy ty nic nie robisz.
I jest zaprojektowana tak, aby pozbawić cię kontroli — dostarcza to, czego chcesz, bez zapytań.
Tak, to podstępne, bo nam się to podoba. Gdyby nam się nie podobało, nie korzystalibyśmy z tego. Oddajemy swoją autonomię, nie zauważając tego, bo produkt jest przyjemny.
Czy nie jest częścią przyjemności brak konieczności myślenia?
Zmęczenie decyzyjne to rzeczywistość. Kiedyś po prostu stałeś w kolejce, nic nie robiąc. A teraz nie możesz po prostu stać i czekać. Kiedy to stało się nieakceptowalne? Dlaczego musimy działać w każdej małej przerwie naszego codziennego życia?
Feed TikToka 'Dla Ciebie' to maszyna prognozowania, oparta na wykrytych preferencjach, a nie na tym, co mówimy, że nam się podoba. Jak to zmienia psychologię użytkowników?
TikTok pomógł zapoczątkować szerszy zwrot: teraz widzimy znacznie mniej treści od znajomych ludzi i znacznie więcej od profesjonalnych twórców. To dotyczy TikToka i, coraz częściej, Instagrama i Facebooka. To bardziej przypomina Netflix niż oryginalnego Facebooka — ludzie nie idą tam, żeby widzieć przyjaciół.
Wahałem się długo, ale w końcu zdecydowałem się spróbować TikToka w tym wywiadzie. To prawdziwy narkotyk społecznościowy. Bezpośrednio po wejściu można zobaczyć, jak bada twój umysł, prognozuje twoje pragnienia i dostarcza ci idealny cyfrowy narkotyk, stworzony tylko dla ciebie.
Większość tych, którzy spróbowali, zgadza się — i Instagram Reels to wie.
Moderacja treści na TikToku
Dzisiaj moderacja treści przypomina pracę innych dużych platform UGC [treści tworzonych przez użytkowników]. Algorytmy wykrywają potencjalne naruszenia; zespoły moderatorów kontrolują zasady i dostosowują te systemy. W USA politycy wydają się być konkurentami. Na początku wszystko wyglądało inaczej — więcej 'chińskich' ustawień politycznych, które później zostały 'zachodnione'. Jedną z kluczowych cech jest wewnętrzne narzędzie ogrzewania.
„Pamiętaj, dokonujesz mniej wyborów odnośnie do tego, co widzieć. To oznacza, że przekazujesz więcej kontroli nad swoją informacyjną dietą bezosobowej maszynie — i ludziom, którzy ją tworzą i zarządzają.”
Co to jest przycisk ogrzewania?
Umożliwia to niektórym pracownikom przyznanie wideo stałej liczby wyświetleń — 5000, 50000, 5 milionów — omijając rekomendacje. Ten początkowy zastrzyk często prowadzi do dalszego organicznego wzrostu. Początkowo wiele osób miało dostęp. Używano tego do nauki systemu, co to jest 'dobra treść', dopóki algorytm nie stał się doskonały. Z czasem marketing zaczął to wykorzystywać do przyciągania twórców i partnerów. TikTok ostatecznie ograniczył dostęp i wprowadził surowsze zasady, ale nadużycia miały miejsce — a z tym narzędziem niektóre z tych nadużyć prawdopodobnie trwają do dziś.
Inne platformy również zwiększają i obniżają treści. Czym się to różni?
Wszyscy dostosowują dystrybucję. To, co tutaj wyróżnia się, to to, jak jawny, drobny i szeroko dostępny był 'wielki czerwony przycisk' — przynajmniej w kontekście historycznym. (Jeśli na innych platformach mają podobne narzędzia, mój Signal jest otwarty.)
Porównanie wpływu TikToka z Facebookiem i Twitterem
Facebook i Instagram są zbliżone pod względem wielkości, a YouTube jest ogromny. Ale TikTok jest naprawdę znacznie większy — na poziomie Facebooka z 2019 lub 2020 roku, jeśli nie więcej. I pamiętaj, dokonujesz mniej wyborów, co widzieć. To oznacza, że przekazujesz więcej kontroli nad swoją informacyjną dietą bezosobowej maszynie — i ludziom, którzy ją tworzą.
Jaki wpływ ma Pekin na TikToka? Czy lepiej użyć słowa 'lewar'?
Lewar. W Chinach władze mogą zmuszać pracowników — 'zrób to lub inaczej' — w szczególności grożąc ich rodzinom. Jeśli pracownik ByteDance/TikTok, który ma siedzibę w Chinach, może uzyskać dostęp do danych z USA lub wpłynąć na ranking, władze państwowe mogą zmusić go do działania. Ten potencjał stanowi problem. Istnieją ograniczone publiczne dowody na szerokie wykorzystanie takich działań — potencjał nie oznacza działań — ale lewar jest rzeczywisty, dopóki pracownicy z Chin mają odpowiedni dostęp.
Czy są dowody na to, że Chiny używały TikToka jako broni ideologicznej?
W USA nie widziałem żadnych publicznych dowodów na manipulacje ze strony ChRL przez TikToka. Wcześniej TikTok miał ograniczające polityki wobec tematów związanych z Chinami; te się zmieniły. Istnieją materiały zamknięte — wspomniane w pozwach przeciwko TikTok — które, według amerykańskich urzędników, dotyczą manipulacji za granicą, ale ich nie widziałem.
Odpowiedź ByteDance na amerykański zakaz TikToka — projekt Texas — oddzielanie danych USA pod kontrolą Oracle. Jak to poszło?
Konceptualnie, 'kierowca nie nosi gotówki': [USA] zablokowali dostęp z chińskiej strony [do Oracle], aby przymus nie mógł prowadzić do uzyskania danych z USA. Wydali miliardy na próbę oddzielenia. Ale istnieją setki wewnętrznych narzędzi i kanałów danych, a zamknięcie każdego ostatniego podejścia — to skomplikowane zadanie. Osiągnęli znaczny postęp, ale 'ostatnia mila' zapewnienia jest trudna.
Co sprawia, że to techniczne zadanie jest tak trudne?
Jeśli kiedykolwiek pracowałeś w dużej firmie technologicznej, wiesz, ile istnieje wewnętrznych narzędzi i jak one współdziałają. TikTok wspiera setki z nich. Aplikacja konsumencka, którą widzisz, opiera się na 500 wewnętrznych aplikacjach. Zmiana kanałów danych przez wszystkie te narzędzia będzie zadaniem przypominającym labirynt. Mimo że zamknęli większość dróg, 'ostatnia mila' jest prawie niemożliwa.
Wysiłki polityczne wokół TikToka
Trump najpierw próbował zakazać TikToka, potem zmusić do sprzedaży; wykorzystał błędny mechanizm prawny i przegrał w sądzie. Zespół Bidena pracował nad projektem Texas przez około 2 lata, a następnie przeszedł do 'sprzedaj lub bądź zakazany', skłaniając Kongres do uchwały. ByteDance złożył pozew; sprawa dotarła do Sądu Najwyższego, który potwierdził ustawę. Na dzień przed [drugą] inauguracją Trumpa TikTok przez krótki czas 'migał' — po objęciu urzędów Trump nakazał ministerstwu sprawiedliwości niewykonywanie ustawy. TikTok żył w tym czyśćcu od tamtej pory.
I TikTok publicznie podziękował Trumpowi za to, że 'uratował' go.
Zupełnie przeciwnie do ich wcześniejszej reklamy 'Donald Trump nie jest w TikToku — pobierz teraz'.
Po całym twoim śledztwie, jakie są twoje uczucia dotyczące TikToka teraz?
Osobiście nie podoba mi się automatyczne odtwarzanie filmów — na żadnej platformie. Pobierałem TikToka, aby o tym relacjonować; mimo sympatycznych zwierząt, nie jestem naturalnym konsumentem wideo. To prawdopodobnie uratowało mnie od uzależnienia.
Kończysz książkę, zauważając, że Zhang Yiming już przechodzi do AGI (sztucznej inteligencji ogólnej). To wydaje się ciekawe.
On jest budowniczym. Złożone problemy TikToka zostały w dużej mierze rozwiązane; generatywna AI to następny front. Historia TikToka nie jest związana z AI, ale podstawowe pytania — agencja, kontrola, kto kieruje twoją rzeczywistością — pozostają niezmienne.
Kiedy myślisz o algorytmie, wymień słowo na faceta o imieniu Bob. Jeśli Bob nie powinien ustalać cen w różnych branżach, algorytm również nie powinien. Jeśli Bob nie powinien mieć dostępu do wszystkich numerów ubezpieczenia społecznego, algorytm również nie powinien. Algorytmy są tworzone przez ludzi, w interesie ludzi — a kiedy o tym zapominamy, oddajemy im zbyt dużą władzę.
Zazwyczaj nie dodajemy, ale prawne przyszłość TikToka mogła się zmienić po naszej rozmowie. Co teraz wiemy?
Więcej się dowiadując, ale szczegóły wciąż są niejasne. Obie strony — amerykańska i chińska — doniosły o postępach. Trump opisuje umowę i kontynuuje uchwałę o niewykonywaniu ustawy zakazu. Według doniesień, podpisze rozporządzenie, ogłaszając, że umowa jest zgodna z zeszłorocznym artykułem — ma w tym dużą swobodę. Postumowy amerykańscy nabywcy/kierownicy obejmują Oracle (już platforma chmurowa TikTok/TTP), Andreessena Horowitza i być może Murdochów. Warunki — i to, kto uzyska jaką władzę — pozostają niejasne.
Czy są szczegóły umowy, które znamy?
Obie strony zauważają, że ByteDance zachowuje prawo własności do algorytmu rekomendacji; amerykański TikTok licencjonuje go. 'Licencja' może się różnić od 'rób co chcesz' do poważnie ograniczonej. Jak otwarta będzie ta licencja, określi prawdziwe oddzielenie. Możesz też usłyszeć termin 'leasing'; oznaczenie ma mniejsze znaczenie niż warunki kontroli.
Oracle twierdzi, że 'przekształci algorytm od podstaw'. Co to może oznaczać?
Modele są tak dobre, jak dane do nauki. Algorytm TikToka był budowany przez lata na ogromnych, zróżnicowanych zbiorach (w tym dane z ogólnie dostępnej sieci). Czy ByteDance przekaże te zbiory? Czy nadal je posiada? Jeśli nowi właściciele nie będą mogli powtórzyć danych wyjściowych, użytkownicy mogą zauważyć, że 'nowy TikTok' nie jest zbyt dobry — to ryzyko biznesowe.
Czy Oracle będzie trzymać dane amerykańskich użytkowników oddzielone od Chin?
Najprawdopodobniej będzie to wyglądać jak obecna konfiguracja bezpieczeństwa danych TikToka w USA: nowe dane użytkowników USA będą przechowywane w kontrolowanym przez Oracle TTP, [wiarygodnym partnerze technologicznym], zamkniętym przed ByteDance. Projekt umowy formalizuje i kontynuuje to.
Co nowi amerykańscy akcjonariusze otrzymają poza dużą ilością pieniędzy?
Pieniądze to dużo. Ale jest również wpływ na zasady wypowiedzi: polityki dotyczące nękania/nienawiści, pozycja moderacji, sygnały priorytetowe. Wiele osób z lewicy postrzega to jako przekazanie ogromnej platformy dyskusyjnej sojusznikom Trumpa. Inteligentni właściciele nie będą szybciej upolityczniać — to zły interes (zobacz, co stało się z Twitterem/X). Ale własność ostatecznie determinuje politykę.
Wydaje się, że Trump przekazuje to swoim wpływowym sojusznikom politycznym. Takim jak Larry Ellison z Oracle, Mark Andreessen, Murdochy z Fox News — wszyscy biorą udział w tej potencjalnej umowie, i to ma smak korupcji. Czy nie pomijam tu czegoś?
Nie sądzę, że to błędne. Gdyby grupa Sorosa chciała wejść, czy Warren Buffett, nie jestem pewien, czy Trump chciałby to zrobić. Patrzysz na prezydenta, który zaangażował się w sektor prywatny i prywatne umowy znacznie bardziej niż jakikolwiek prezydent w najnowszej historii.
Przekazuje organ wypowiedzi swoim sojusznikom — ludziom, których uważa za takich, którzy wykorzystają jego sposoby w sposób, który mu się podoba. To dziwna umowa. Kiedy myślę o prawie uchwalonym przez Kongres, w pewnym sensie próbowali ograniczyć władzę prezydencką, ale sposób, w jaki zostało napisane, wciąż przyznawał ogromną moc prezydentowi. I myślę, że wielu spośród tych, którzy go uchwalili, nie wyobrażało sobie prezydenta, który byłby tak gotowy do jawnego samousługiwania.
Gdyby to sobie wyobrażali, może napisali by to inaczej. To po prostu prawda — nie sądzę, że wielu z nich zrobiłoby to w sposób, w jaki przewidywali moment, w którym się teraz znajdujemy.
Jak lepsza jest ta umowa niż kontrola Pekinu nad TikTokiem?
Książka 'problem autorytarnej presji' zawsze miała treść przeciwko państwu, które nie może tego uczynić. Obecnie obserwujemy próby amerykańskiego władzy wykonawczej formułowania dystrybucji i karania krytyków. Niedługo dowiemy się, co jest 'lepsze', ale taktyki podobne do KPCh budzą niepokój.
Słuchaj reszty rozmowy i nie zapomnij śledzić The Gray Area na Apple Podcasts, Spotify, Pandora, lub gdziekolwiek, gdzie słuchasz podcastów.
Czytaj także
- Czy 400 milionów dolarów od Rubio zmieni nastawienie Kremla?
- Bliski Wschód nowym frontem Ukrainy: jak Kijów odpowiada na sojusz Moskwy z Teheranem
- Jak Pakistan stał się rozjemcą między USA a Iranem. Rola Trumpa w przedłużeniu rozejmu
- Przełom w negocjacjach: Izrael i Liban uzgadniają warunki zawieszenia broni
- Brak izraelskiej strategii wobec Libanu: jak Iran umacnia „oś oporu” na Bliskim Wschodzie
- Rola Waszyngtonu w przyszłości rozmów Kijowa z Moskwą: od czego zależy wsparcie USA

