Od maja 2024 r. niektórzy Ukraińcy stracą prawo do 50% ulgi na bilety kolejowe.

Od maja 2024 r. niektórzy Ukraińcy stracą prawo do 50% ulgi na bilety kolejowe
Od maja 2024 r. niektórzy Ukraińcy stracą prawo do 50% ulgi na bilety kolejowe

Zmiany w ulgowych przejazdach koleją od maja 2024 roku

Jak informuje Novyny.live: Od maja 2024 r. część obywateli Ukrainy nie będzie już mogła korzystać z preferencyjnych taryf na przejazdy pociągami, w tym z 50-procentowej zniżki. Ulgi te obowiązują wyłącznie w okresie od 1 października do 15 maja – po tej dacie wybrane grupy pasażerów stracą możliwość tańszych podróży.

Konkretnie, osoby z niepełnosprawnością III grupy, które dotychczas miały 50% rabatu, po 15 maja nie będą już uprawnione do tej ulgi. Podobnie opiekunowie towarzyszący osobom z niepełnosprawnością I grupy stracą zniżki od tego samego terminu. Oznacza to, że wraz z nadejściem lata koszt biletów dla tych kategorii podróżnych wzrośnie o połowę.

Kto zachowa przywileje?

Nie wszyscy jednak stracą ulgi – niektóre grupy społeczne nadal będą mogły liczyć na obniżki przez cały rok. Wśród nich:

  • Dzieci i uczniowie w wieku od 6 do 14 lat – przysługuje im 25% zniżki na bilety w komunikacji krajowej.
  • Studenci i słuchacze szkół – mogą korzystać z 50% rabatu we wszystkich wagonach na trasach wewnętrznych.
  • Uczestnicy działań bojowych – mają prawo do bezpłatnego przejazdu raz na dwa lata lub 50% zniżki raz w roku.
  • Rodzice poległych żołnierzy – otrzymują 50% ulgi na wszystkie podróże koleją po Ukrainie.

W rezultacie od maja 2024 r. dostęp do ulgowych przejazdów dla części społeczeństwa zostanie znacznie ograniczony, co budzi niepokój wśród osób obecnie korzystających z tych preferencji. W tle pojawia się też obawa o wzrost kosztów życia, ponieważ transport kolejowy jest często tańszą alternatywą dla innych środków lokomocji.

Odebranie ulg na przejazdy kolejowe wybranym grupom może poważnie wpłynąć na ich mobilność, szczególnie w sytuacji rosnących cen paliw i biletów autobusowych.

Decyzja ta wynika z konieczności racjonalizacji wydatków budżetowych, ale ryzykuje pogorszeniem dostępności transportu dla najbardziej wrażliwych obywateli. Jednocześnie utrzymanie przywilejów dla innych grup pokazuje, że państwo stara się chronić tych, którzy w obliczu obecnych trudności gospodarczych są w najtrudniejszej sytuacji.


Czytaj także

Reklama