Zagibiony obrońca Ihor Jakymczuk: historia życia i bohaterstwa.
Jak informuje inkorr.com: Codziennie o 9 rano Ukraińcy oddają hołd pamięci zmarłych w wojnie rosyjsko-ukraińskiej. Tym razem wspominamy Ihora Jakymczuka.
Żołnierza Ihora Jakymczuka zabrano z życia 31 maja 2024 roku, gdy miał zaledwie 40 lat, podczas wykonywania zadania bojowego w obwodzie Donieckim. Informację tę opublikowała Rada Miejska w Równem, powołując się na „Glavkom”.
Ihor urodził się 19 grudnia 1983 roku w wiosce Ostrażany w obwodzie czerkaskim. Ukończył studia wyższe na Kijowskim Narodowym Uniwersytecie im. Tarasa Szewczenki oraz w Akademii Prawniczej im. Jarosława Mądrego.
Po zakończeniu służby wojskowej Ihor pracował jako asystent sędziego i zajmował się przedsiębiorczością. Aktywnie angażował się także w życie miasta, grając w drużynie piłkarskiej „Radon”.
Rodzina Jakymczuka czekała na jego powrót ponad 17 miesięcy, ale niestety ich nadzieje się nie spełniły. O śmierci Ihora dowiedziano się poprzez porównanie DNA, gdy jego ciało wróciło do domu.
Pożegnanie z wojskowym odbyło się na placu Niepodległości w Równem, a pochówek miał miejsce w mieście Korec.
„Glavkom” przyłącza się do minuty ciszy, oddając hołd wszystkim, którzy zginęli w wojnie rosyjsko-ukraińskiej. Pamiętamy o bohaterach, którzy oddali swoje życie za wolność Ukrainy i zachowujemy pamięć o ich wielkim wkładzie.
To tragiczne wydarzenie po raz kolejny przypomina o cenach, które Ukraińcy płacą za wolność i niepodległość. Wojna trwa, ale pamięć o Ihorze Jakymczuku i tysiącach innych bohaterów pozostanie w sercach Ukraińców. Oddając hołd zmarłym, wspieramy misję, za którą walczyli. Tylko razem, z pamięcią o tych, którzy oddali swoje życie, będziemy mogli kontynuować walkę o pokój i sprawiedliwość na Ukrainie.
Czytaj także
- Trójka młodych bez dokumentów wydostała się z okupacji – akcja Bring Kids Back UA zakończona sukcesem
- Pierwsze w kraju podziemne przedszkole na 260 miejsc otwarto w Charkowie
- Rosyjskie ataki paraliżują ukraińskie porty: 28 statków trafionych, 21 ofiar śmiertelnych
- 24 dzieci wywiezione z okupowanych terenów – wśród nich 13-letnia Angelina z raną od odłamka
- Nawet 7,5 roku więzienia grozi Polce za pobicie dzieci mówiących po ukraińsku
- Odszedł znany dziennikarz „Ukraińskiego Radia” – jego głos znała cała Ukraina

