Zginął bohater Roman Hołodniak: co wiadomo o obrońcy z pseudonimem Święty.

Zginął bohater Roman Hołodniak: co wiadomo o obrońcy z pseudonimem Święty
Zginął bohater Roman Hołodniak: co wiadomo o obrońcy z pseudonimem Święty

Uczczenie pamięci Romana Hołodniaka

Jak informuje inkorr.com: Codziennie o 9:00 Ukraińcy oddają hołd wszystkim, których życie zostało odebrane w wyniku wojny rosyjsko-ukraińskiej. Dziś pamiętamy Romana Hołodniaka.

Obrońca Ukrainy Roman Hołodniak, znany pod pseudonimem

Święty
, zginął 25 września 2025 roku, jak podaje
Glavkom
w odniesieniu do Rady Miejskiej w Równem.

Roman Hołodniak urodził się 11 lipca 1978 roku w wiosce Korosno w rejonie Lwowskim Lwowskiej Oblasti. Edukację zdobył w lokalnej szkole, a także uzyskał zawód stolarza-podłogowego w Zawodowym Liceum w Peremyszanach. Później ukończył Instytut Diakowski-Regentowski w Iwano-Frankiwskiej Akademii Iwana Złotoustego.

Roman był głęboko oddany Bogu i ludziom, wspierając społeczności poprzez modlitwę i pomoc przez całe życie.

Wojownik o niepodległość Ukrainy

W 2024 roku postanowił wstąpić do armii, aby bronić niepodległości Ukrainy przed rosyjskimi okupantami. Roman brał udział w obronie integralności terytorialnej i suwerenności Ukrainy na kierunkach zaporoskim i donieckim w składzie 125. Oddzielnej Ciężkiej Brygady Zmechanizowanej Sił Lądowych Ukrainy. Jego towarzysze nadali mu pseudonim

Święty
za jego wierność i oddane służenie.

Obrońca został pochowany 3 października 2025 roku na polu zasłużonych pochówków nowoczesnych bohaterów na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie.

Roman Hołodniak zostawił po sobie wdowę, syna i córkę.

 

Glavkom
przyłącza się do minuty ciszy na cześć wszystkich Ukraińców, którzy zginęli w walce o wolność. Pamiętamy i czcimy pamięć tych, którzy zginęli z rąk rosyjskich najeźdźców, zapalając świece i wyrażając żal.

Roman Hołodniak stał się symbolem odwagi i męstwa w walce o niepodległość Ukrainy. Jego życie, poświęcone służbie ludziom i obronie ojczystego kraju, pozostanie w pamięci wielu. Pamiętając o takich bohaterach, czcimy ich wkład w nasze wspólne zwycięstwo.


Czytaj także

Reklama