Zaporożańska Elektrownia Atomowa na krawędzi blackoutów z powodu rosyjskiego ostrzału.
Zaporożańska elektrownia atomowa na okupowanym terytorium została wyłączona z powodu ostrzałów ze strony Rosji. Obecnie elektrownia ma tylko jedną linię elektroenergetyczną, która łączy ją z ukraińskim systemem energetycznym. Ale jeśli ta linia zostanie wyłączona, nastąpi pełny blackout, co zagraża bezpieczeństwu i może spowodować awarię. Minister energetyki Ukrainy Herman Hałuszczenko podkreślił, że kontrola nad elektrownią jest kluczowa dla jej bezpiecznej eksploatacji. Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA) również zaapelowała do Rosji o opuszczenie Zaporożańskiej Elektrowni Atomowej i skrytykowała uszkodzenie jednej z linii zasilających. Sytuacja w elektrowni jest niestabilna, dlatego MAEA zaleca, aby nie uruchamiać reaktorów, dopóki trwa konflikt.
Czytaj także
- Atak rakietowy na obwód połtawski: liczba rannych wzrosła do 13, w tym sześcioro dzieci
- Potężny ostrzał Rosji na trzy obwody: są ofiary śmiertelne i ranni, w tym dziecko
- Dron uderzył w blok w Charkowie: powybijane szyby, nikt nie ucierpiał
- Atak na obwód chmielnicki nad ranem: MiG-31K odpalił pocisk „Kindżał”, słychać było eksplozje
- Tragedia na torach pod Bedford: nie żyje maszynista, prawie 90 rannych w zderzeniu pociągów
- Atak na Charków 20 czerwca: jedna ofiara śmiertelna, dziewięć rannych w ostrzale rakietowym

