Tydzień na usunięcie rosyjskiego sprzętu z Białorusi – taki ultimatum postawił Zełenski Łukaszence.

Tydzień na usunięcie rosyjskiego sprzętu z Białorusi – taki ultimatum postawił Zełenski Łukaszence
Tydzień na usunięcie rosyjskiego sprzętu z Białorusi – taki ultimatum postawił Zełenski Łukaszence

Wspólna konferencja prasowa w Kijowie: Zełenski i prezydent Hondurasu

Jak informuje Espreso.tv: Podczas briefingu prasowego w stolicy Ukrainy, który odbył się w piątek, Wołodymyr Zełenski wraz z gościem z Ameryki Środkowej, Nasrym Asfurą, poruszył kwestię zaangażowania Mińska w konflikt. Ukraiński przywódca wezwał Aleksandra Łukaszenkę do usunięcia sprzętu wojskowego Federacji Rosyjskiej stacjonującego na terytorium Białorusi. Podkreślił, że taki ruch znacząco obniżyłby napięcie w regionie.

Zełenski zwrócił uwagę, że Białoruś udziela Kremlowi wsparcia przemysłowego, logistycznego i militarnego. Wskazał też na niepokojące zjawiska w sferze informacyjnej, mówiąc:

'Nie potrzeba zbędnych słów. Na jego wieżach stoją przekaźniki – rosyjskie i białoruskie' – podkreślił Zełenski.

To pokazuje, jak istotna jest wojna informacyjna i zaplecze techniczne wykorzystywane przez Rosję.

Już 15 maja ukraiński prezydent alarmował, że Rosja usiłuje wciągnąć Białoruś w działania zbrojne przeciwko Ukrainie. Te obawy potwierdzają jego zaniepokojenie sytuacją u sąsiada. Co ciekawe, 15 czerwca Łukaszenka przeprosił Zełenskiego, co może sugerować próby odnowienia dialogu między krajami.

Oczekiwanie na zmianę kursu Mińska

Zełenski wyraził przekonanie, że Łukaszence wystarczy zaledwie siedem dni, by spełnić to żądanie:

'Myślę, że tydzień mu w zupełności wystarczy, by to zrobić' – stwierdził Zełenski.

Takie słowa świadczą o nadziei ukraińskiego przywódcy na szybką korektę stanowiska Białorusi.

Napięcie dodatkowo wzmagają informacje o budowie poligonu wojskowego w obwodzie homelskim, co potwierdza zacieśnianie współpracy militarnej między Mińskiem a Moskwą. Te fakty uwypuklają znaczenie międzynarodowego wsparcia i determinacji Ukrainy w obronie własnych interesów w obliczu agresji.

Relacje między Kijowem a Mińskiem pozostają napięte. Sam Łukaszenka przyznał:

  • 'Być może trochę przesadziłem, ale była to odpowiedź na jego oświadczenia' – skomentował Aleksandr Łukaszenka.

To dowodzi, jak bardzo potrzebny jest szczery dialog, by złagodzić konflikt.

Wypowiedzi Zełenskiego uwypuklają kluczową rolę Białorusi w wojnie Ukrainy z Rosją oraz konieczność zintensyfikowania działań dyplomatycznych dla ustabilizowania sytuacji w regionie. Dalsze posunięcia Łukaszenki mogą mieć decydujący wpływ na bieg wydarzeń, dlatego tak ważne jest monitorowanie relacji między Kijowem a Mińskiem. Stanowisko Białorusi pozostaje bowiem niezwykle istotne dla bezpieczeństwa Ukrainy w obliczu trwającej rosyjskiej agresji.


Czytaj także

Reklama