Zelenśkyj oskarża Rosję o niebezpieczne gry atomowymi pogróżkami.
Stanowisko prezydenta Ukrainy w sprawie broni jądrowej
Jak informuje TSN.ua: W odpowiedzi na rosyjskie twierdzenia o rzekomym przekazaniu Ukrainie głowic atomowych przez Wielką Brytanię i Francję, Wołodymyr Zełenski jednoznacznie temu zaprzeczył. Podczas briefingu ukraiński przywódca podkreślił, że jego kraj nie dysponuje taką bronią, co jest powszechnie znane na arenie międzynarodowej. Zdaniem Zełenskiego, te insynuacje są elementem rosyjskiej kampanii dezinformacyjnej.
Prezydent Ukrainy odniósł się do doniesień rosyjskiego wywiadu zagranicznego, który twierdzi, że Londyn i Paryż pracują nad przekazaniem Kijowowi komponentów nuklearnych. Zełenski uznał takie słowa za wyjątkowo niebezpieczne, ponieważ
„oni bawią się tymi słowami o broni jądrowej”– stwierdził. Groźby użycia broni atomowej, które wygłosił wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa FR Dmitrij Miedwiediew, tylko potęgują powagę całej sytuacji.
Reakcja międzynarodowa na rosyjskie zarzuty
W kontekście tych oskarżeń, przedstawiciel Kremla Jurij Uszakow zapowiedział zamiar przedyskutowania kwestii nuklearnych ze Stanami Zjednoczonymi. Prezydent Ukrainy ocenił to jako część przygotowań do trójstronnych spotkań oraz formę wywierania presji politycznej. Należy przypomnieć, że Ukraina zrezygnowała z arsenału nuklearnego po rozpadzie ZSRR, w zamian za gwarancje bezpieczeństwa.
- Eksperci z Instytutu Badań nad Wojną (ISW) wskazują, że Kreml wykorzystuje narrację o broni jądrowej do usprawiedliwiania swojej agresji na Ukrainę.
- Zełenski podsumował:
„Na Ukrainie nie ma broni jądrowej, niestety, wszyscy znają okoliczności, w których ją utraciliśmy”
– powiedział Wołodymyr Zełenski.
Wypowiedzi te ukazują powagę kryzysu i podkreślają konieczność zdecydowanej reakcji społeczności międzynarodowej na rosyjskie manipulacje. W obliczu ciągłych gróźb i eskalacji konfliktu, kluczowe jest utrzymanie przez Kijów przejrzystej pozycji w tej sprawie, aby przeciwdziałać kolejnym próbom dezinformacji. Obecna sytuacja wymaga czujności świata, ponieważ działania Moskwy mogą mieć dalekosiężne konsekwencje dla bezpieczeństwa nie tylko regionu.
Czytaj także
- Największa wymiana jeńców: 185 żołnierzy i cywil wracają do domu
- 185 żołnierzy wróciło z niewoli: gdzie walczyli i jak długo czekali na wolność
- Wielka wymiana jeńców: 186 osób wróciło z rosyjskiej niewoli do Ukrainy
- Atak na fabrykę żywności dla dzieci pod Kijowem: cztery ofiary śmiertelne, siedem osób rannych
- Nocny atak Rosji na Ukrainę: obrona zestrzeliła 198 z 216 dronów
- Propozycja rozmów pokojowych: Zełenski wystosował list do Putina z wezwaniem do bezpośredniego spotkania

