Zeleński o sytuacji w obwodzie charkowskim: sytuacja jest trudna, ale Charków jest pod kontrolą Sił Zbrojnych Ukrainy.

Zeleński o sytuacji w obwodzie charkowskim: sytuacja jest trudna, ale Charków jest pod kontrolą Sił Zbrojnych Ukrainy
Zeleński o sytuacji w obwodzie charkowskim: sytuacja jest trudna, ale Charków jest pod kontrolą Sił Zbrojnych Ukrainy

Jak informuje ТСН: Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski opowiedział o sytuacji na froncie w obwodzie charkowskim. Podkreślił, że sytuacja w regionie jest trudna z powodu presji ze strony rosyjskich wojsk.

„Rosjan jest coraz więcej, robi się coraz trudniej”, dodał.

Zełenski również podzielił się wrażeniami po wizycie w Charkowie, zauważając, że mimo bliskości linii frontu, miasto jest pod kontrolą Sił Zbrojnych Ukrainy.

Prezydent podkreślił, że Rosjanie niszczą wieś za wsią, próbując posunąć się naprzód, jednak Ukraina nie zamierza poświęcać swoich ludzi.

„Zrobimy wszystko, aby ocalić życie naszych żołnierzy, ponieważ musimy w pierwszej kolejności mieć siłę zbrojną. To wcale nie oznacza, że jesteśmy gotowi się poddać”, podkreślił Zełenski.

Zwrócił również uwagę na problemy z uzbrojeniem, wskazując na poważny niedobór niektórych rodzajów rakiet, w tym dla systemów obrony powietrznej, a także na trudności logistyczne i energetyczne. Jednak prezydent zaznaczył, że „to nie są oskarżenia wobec naszych partnerów”.

Kreml stara się umniejszyć znaczenie kontrataku Sił Obronnych Ukrainy w Charkowie, rozpowszechniając oświadczenia o rzekomym pełnym kontrolowaniu miasta. Według Instytutu Studiów nad Wojną (ISW), w samym Charkowie pozostaje około 200 rosyjskich okupantów, a ich zaopatrzenie logistyczne jest utrudnione przez działania Sił Zbrojnych.

Rosyjskie państwowe media i blogerzy próbują stworzyć fałszywe wrażenie o nieuchronnym przełamaniu, podczas gdy ukraińskie wojska nadal utrzymują pozycje i prowadzą lokalne postępy na północ, wschód i w centrum miasta.

Informacyjne ataki Kremla są częścią szerszej kampanii presji na Ukrainę i jej zachodnich partnerów, jednak rzeczywista sytuacja świadczy o aktywnym oporze i postępie ukraińskich sił.


Czytaj także

Reklama