Zelenski: Im więcej nacisku na Rosję, tym bliżej sprawiedliwego świata.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wystąpił po 896 dniach wojny z przemówieniem. W swoim wystąpieniu skoncentrował się na trzech głównych kwestiach.
Po pierwsze, Zełenski wyraził swoją wdzięczność wszystkim ukraińskim żołnierzom za ich odwagę i oddanie Ukrainie. Szczególnie podkreślił jednostki bojowe na kierunkach Pokrowskim, Toreckim, Limanskim i w obwodzie charkowskim. Prezydent podkreślił konieczność kontynuowania skutecznego niszczenia wroga, zauważając, że zwiększenie nacisku na Rosję, jako agresora, zbliży sprawiedliwy świat.
Po drugie, Zełenski poinformował o swojej rozmowie z głównodowodzącym Siłami Zbrojnymi dotyczącej planowanych działań i kroków ukraińskiej armii. Szczegóły tych rozmów zostaną ujawnione później. Odbył także naradę z ministrem obrony Umierowym na temat praktycznej realizacji programu rakietowego Ukrainy.
Po trzecie, prezydent opowiedział o ważnych spotkaniach z urzędnikami. Omówiono wprowadzenie nowego projektu „Armia plus”, który ma uprościć codzienne zadania dla dowódców sił obronnych Ukrainy. Omawiano również nowe kierunki wsparcia społecznego skierowane na rozwój biznesu, tworzenie miejsc pracy i wsparcie rodzin.
Zełenski podkreślił, że już teraz, broniąc państwa, kształtuje się przyszłość życia na Ukrainie po wojnie. Zaznaczył znaczenie zapewnienia maksymalnego bezpieczeństwa dla obywateli oraz tworzenia jak największej liczby możliwości do życia i pracy na Ukrainie.
Czytaj także
- 70 miliardów euro od NATO i ponad 20 rozmów – rezultat wizyty Zełenskiego w Ankarze
- Kryzys paliwowy w Kirgistanie: Pekin i Mińsk zastępują Moskwę w dostawach
- Eksperci domagają się otwartego naboru na szefa Biura Śledczego – reforma pod lupą
- Postępy armii ukraińskiej przyspieszają rozmowy pokojowe. NATO oficjalnie uznaje Rosję za głównego wroga
- Powrót idei narodowych: dlaczego myśli Winniczenki znów przemawiają do Polaków i Ukraińców
- Na szczycie NATO w Ankarze: Ukraina dostanie pozwolenie na wytwarzanie rakiet do Patriotów

