Ilia Choporov o skandalu z Biłoussem: Dlaczego aktorzy milczeli i co będzie dalej.

Ilia Choporov o skandalu z Biłoussem: Dlaczego aktorzy milczeli i co będzie dalej
Ilia Choporov o skandalu z Biłoussem: Dlaczego aktorzy milczeli i co będzie dalej

Jak informuje ТСН: Aktor Ilia Choporov, który występuje w przedstawieniu „Kabaret”, podzielił się swoją opinią na temat skandalu seksualnego, który wybuchł wokół byłego kierownika „Młodego Teatru”, reżysera Andrija Biłousa.

Skandal wybuchł w styczniu tego roku, kiedy Biłousa oskarżono o molestowanie seksualne i zgwałcenie. W programie „Sam na sam z Glamurem” Ilia przyznał, że wiedział o możliwych incydentach jeszcze przed ich publiczną dyskusją, jednak nie odważył się rozmawiać z reżyserem, ponieważ mogłoby to zniszczyć jego karierę.

„Nie miałem osobistych rozmów z nim. Nie tylko by mnie zwolniono. Najprawdopodobniej moje życie w innych teatrach też by się zakończyło. Nie tylko moje, ale również wszystkich, którzy ze mną pracują. To bardzo skomplikowana struktura. To, że udało nam się ją jakoś ruszyć, to już wielkie zwycięstwo,” — dzieli się gwiazda „Kabaretu” Anna Sewastjanowa.

Ilia podkreślił, że jest dumny z kobiet, które odważyły się publicznie wypowiedzieć i złożyć zeznania przeciwko Biłousowi w sądzie. Jego zdaniem, to niełatwa decyzja, i jest pewien, że sprawa musi dojść do logicznego zakończenia.

„On wciąż nie jest w więzieniu. Robimy wszystko, co w naszej mocy, aby to zmienić. Ale to bardzo skomplikowany przypadek, który jest naprawdę unikalny, z czego jestem dumny. Jestem dumny z odwagi i niesamowitej siły dziewcząt, które były w stanie o tym mówić, które będą świadczyć w sądzie. Wierzcie mi, to nie jest łatwe. Są ludzie, którzy wciąż nie mogą przyznać się i zeznawać, chociaż ich zeznania były niezwykle ważne. Należy rozumieć, że to nie jest łatwe. Wszystkie te pytania: dlaczego milczałaś, dlaczego nie podjęłaś żadnych kroków... Cieszę się z tych ludzi, ponieważ oni nie rozumieją, jak to jest. Chcemy doprowadzić tę sprawę do końca. Jestem pewien, że jeśli już udało nam się doprowadzić ją do aresztu, to będziemy w stanie doprowadzić ją do wyroku,” — zauważył Choporov.

Skandal seksualny wokół Andrija Biłousa — co wiadomo

Kontrowersyjne oskarżenia stały się znane w styczniu tego roku, kiedy jedna z jego byłych studentek anonimowo zgłosiła molestowanie ze strony Biłousa. Dziewczynę wspierali inni działacze kultury, a później zaczęły się pojawiać nowe zeznania.

Pracownicy „Młodego Teatru” zwrócili się do Kijowskiej Miejskiej Administracji Państwowej z prośbą o zwolnienie reżysera z zajmowanego stanowiska. Najpierw został on zawieszony, ale później wrócił do pracy. Po znacznej społecznej niezadowoleniu Biłous ostatecznie zrezygnował.

Jednocześnie policja rozpoczęła postępowanie karne. 22 października wybrano środek zapobiegawczy dla Biłousa: pozostanie on w areszcie do 17 grudnia. Postawiono mu zarzuty na podstawie kilku artykułów Kodeksu karnego, na co reżyser odpowiada zaprzeczeniem, twierdząc, że relacje były consensualne.

Ten skandal stał się ważnym momentem w dyskusji na temat molestowania seksualnego w środowisku kulturowym Ukrainy. Publiczne wsparcie kobiet, które odważyły się mówić o swoich przeżyciach, świadczy o rosnącej gotowości społeczeństwa do przeciwdziałania takiemu przemocy. Sprawiedliwość w tej sprawie jeszcze nie została osiągnięta, ale proces już został uruchomiony, i może on wpłynąć na podejścia do ochrony praw ofiar w przyszłości.


Czytaj także

Reklama