Siły Zbrojne Ukrainy obiecały 'surową odpowiedź' na rosyjski atak na Sumy.
Atak na miasto Sumy potępiony
Generalny Sztab Sił Zbrojnych Ukrainy potępił atak na miasto Sumy, który miał miejsce w Niedzielę Palmową, i obiecał Rosjanom 'surową odpowiedź' na to. Sztab nazywa uderzenie 'kolejnym zbrodnią przeciwko ludzkości', która świadczy o braku pragnienia Rosji do pokoju oraz zamiarze wzbudzenia strachu wśród Ukraińców. Wojsko uważa, że Rosjanie dokonują takich działań, nie osiągnąwszy strategicznych sukcesów na polu bitwy.
Zgodnie z wypowiedziami przedstawicieli Sztabu, Rosja otrzyma od Ukrainy 'wściekłość i nieuchronną odpłatę'. Ukraińskie siły będą działać surowo, niszcząc wrogie obiekty, broń i sprzęt niezależnie od ich lokalizacji.
Na chwilę obecną wiadomo o 34 ofiarach ataku na Sumy, w tym dwojgu dzieci. Kolejne 117 osób odniosło obrażenia.
Jedną z ofiar była Olena Kogut, wykładowczyni w Sumskiem Kolegium Sztuk i Kultury im. Bortniańskiego, solistka-instrumentalistka, akompaniatorka Sumsiej Filharmonii Obwodowej oraz artystka Orkiestry Sumsiego Narodowego Akademickiego Teatru Dramatu i Komedii Muzycznej im. Szepkina.
Ratownicy, którzy pracują nad gruzami w Suma po ataku rakietowym, pokazali zdjęcie niebiesko-żółtej flagi, która ocalała w jednym z zrujnowanych budynków.
Czytaj także
- Jak porozumienia mińskie doprowadziły do wyparcia języka ukraińskiego z Donbasu – analiza Garmasza
- Ukraina planuje koniec wojny w 2027 roku – co to oznacza dla obywateli?
- Niemcy odrzucili prośbę Tuska o mediację w sporze z Ukrainą
- Nawet w czasie wojny ukraińska konstytucja gwarantuje prawa, których nie wolno naruszyć
- Ukraina potrzebuje nowych brygad, by odeprzeć ewentualny atak z Białorusi – alarmuje generał Syrski
- Konstytucja Ukrainy – jak 28 czerwca 1996 roku zapadła historyczna decyzja?

