ZSU wzięło do niewoli obywateli Chin, którzy walczyli po stronie Rosji – Zełenski.
Wojsko Ukrainy schwytało dwóch obywateli Chin, którzy brali udział w walkach po stronie rosyjskiej armii. O tym poinformował prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, relacjonuje 'Główny Komunikat'.
Według jego słów, wydarzyło się to na terytorium Ukrainy, w obwodzie donieckim. Podkreślił, że istnieją dokumenty i karty bankowe tych jeńców. Obecnie wywiad, SBU i siły zbrojne prowadzą dochodzenie w sprawie obecności obywateli Chin w rosyjskich jednostkach, a także ustalają kontakt z Chinami w celu wyjaśnienia ich reakcji.
'Zaangażowanie Rosji w Chiny w tę wojnę w Europie - to wyraźny sygnał, że Putin zamierza zrobić wszystko, oprócz zakończenia wojny. Szuka sposobów na kontynuowanie wojny. Potrzebna jest na to reakcja Stanów Zjednoczonych, Europy i całego świata, który dąży do pokoju', - podkreślił Zełenski.
Obecnie jeńcy z Chin znajdują się w Służbie Bezpieczeństwa Ukrainy, gdzie prowadzone są dochodzenia i działania operacyjne. Niedawno zatrzymano także rannego żołnierza z Korei Północnej, który brał udział w walkach po stronie Rosji. Ukraińscy komandosi zmusili go do poddania się. Szczegóły tego incydentu są nadal badane.
Czytaj także
- Nocny nalot na Moskwę: dowódca „Nemesis” ujawnia kulisy ataku dronów
- Przemówienie Zełenskiego w Parlamencie Europejskim: akcesja do UE gwarancją bezpieczeństwa regionu
- Europa musi zasiąść do stołu – Zełenski stawia warunek rozmów z Rosją
- 24 tysiące najemników z Afryki na froncie. Zełenski wskazuje na nowe niebezpieczeństwo
- Unia Europejska przedłuża restrykcje wobec Moskwy o kolejny rok i przyznaje Kijowowi 90 miliardów euro pożyczki
- Przedłużenie unijnych sankcji wobec Rosji o kolejny rok – Zełenski apeluje o szybsze negocjacje akcesyjne

