Rosyjscy najemnicy w Mali: nowe bestialstwa Afrykańskiego Korpusu i świadectwa uchodźców.

Rosyjscy najemnicy w Mali: nowe bestialstwa Afrykańskiego Korpusu i świadectwa uchodźców
Rosyjscy najemnicy w Mali: nowe bestialstwa Afrykańskiego Korpusu i świadectwa uchodźców

Jak informuje ТСН: Rosyjscy najemnicy z „Afrykańskiego Korpusu”, działającego pod egidą Ministerstwa Obrony FR, stosują te same metody, co ich poprzednicy z PMC „Wagner”. W Mali podpalają wioski, strzelają do cywilów i porywają kobiety.

Informacje te przekazali uchodźcy z Mali. Dziennikarze przesłuchali 34 uchodźców, którzy uciekli na granicę z Mauretanią.

„Żołnierze z nikim nie rozmawiają. Strzelają do każdego, kogo widzą. Żadnych pytań, żadnych ostrzeżeń. Ludzie nawet nie wiedzą, za co ich zabijają”, — relacjonował jeden z uciekinierów.

Kilkoro uchodźców poinformowało, że ich wioski zostały podpalone, a także znaleziono ciała z wyciętymi organami w okolicy, w której przebywali rosyjscy najemnicy.

Uchodźcy również twierdzą, że Rosjanie odbierali cywilom jedzenie i cenne przedmioty, bili i zabijali ich krewnych, których podejrzewali o związki z dżihadystami, a także porywali kobiety.

„Zmieniła się tylko nazwa. Ubrania, pojazdy, ludzie pozostali bez zmian. Metody pozostały takie same, a nawet stały się gorsze”, — powiedział uchodźca imieniem Bokar.

Według szacunków ekspertów, od 2023 roku, kiedy misja pokojowa ONZ opuściła afrykański kraj, w Mali zginęło co najmniej pięć tysięcy cywilów. Około połowy z nich zginęło w wyniku ataków wojska, wśród których byli także rosyjscy najemnicy.

Dokładną liczbę żołnierzy „Afrykańskiego Korpusu” w Mali trudno ustalić. Analitycy oceniają liczebność ugrupowania na około dwa tysiące osób. Do pododdziału Ministerstwa Obrony FR rekrutują najemników z Rosji, Białorusi i krajów afrykańskich.

Na zapytanie AP Ministerstwo Obrony Rosji nie odpowiedziało.

Przypomnijmy, że do niedawna Republika Mali była chyba jedyną częścią kontynentu, którą kontrolowali „wagnerowcy”. Po śmierci lidera PMC „Wagner” Jewgienija Prigożyna większość tych najemników przeszła pod pełną kontrolę Ministerstwa Obrony i przeszła do „Afrykańskiego Korpusu”.

Sytuacja w Mali pozostaje trudna, ponieważ lokalni mieszkańcy stają w obliczu brutalności i przemocy ze strony najemników. Wydarzenia, które się rozgrywają, budzą poważne obawy społeczności międzynarodowej dotyczące bezpieczeństwa i sytuacji humanitarnej w regionie, gdzie misje pokojowe nie są już w stanie skutecznie realizować swoich funkcji.


Czytaj także

Reklama