Afera z Pentagonem odstrasza użytkowników. ChatGPT traci na popularności, a konkurencja rośnie w siłę.
Fala rezygnacji i zmiana na rynku chatbotów
Jak informuje TSN.ua: W Stanach Zjednoczonych odnotowano masową falę usuwania aplikacji ChatGPT. Bezpośrednim powodem tej reakcji jest ogłoszona 28 lutego współpraca firmy OpenAI z amerykańskim Departamentem Obrony (Pentagonem) w zakresie wykorzystania sztucznej inteligencji w jego 'tajnej sieci'. Wiadomość ta wywołała niepokój wśród części użytkowników, kwestionujących kwestie etyki i prywatności.
Dane są jednoznaczne: w dniu ogłoszenia kontraktu z Pentagonem liczba usunięć aplikacji ChatGPT wzrosła o 295%. Dla porównania, średnia dzienna liczba deinstalacji w styczniu i lutym utrzymywała się na poziomie zaledwie 9%. Jednocześnie w sklepach z aplikacjami odnotowano 775-procentowy wzrost liczby najniższych ocen, co świadczy o gwałtownym pogorszeniu wizerunku. Całkowita liczba nowych pobrań spadła o 13%.
Korzysta na tym konkurencja, zwłaszcza Claude
Sytuację wykorzystują konkurenci. Popularność zdobywa zwłaszcza chatbot Claude. W piątek po ogłoszeniu współpracy OpenAI z Pentagonem jego pobrania wzrosły o 37%, a w sobotę aż o 51%. Trend ten pokazuje, że użytkownicy aktywnie poszukują alternatyw. Kulminacją było pierwsze miejsce Claude'a w amerykańskim App Store w marcu 2026 roku, gdzie wyprzedził ChatGPT.
Mimo tych wstrząsów, ChatGPT nadal dominuje na globalnym rynku, utrzymując ponad 80% udziału. Jego rywale dzielą między siebie około 15% użytkowników. Cała sprawa dobitnie pokazuje, jak decyzje o współpracy z sektorem militarnym mogą wpływać na postrzeganie technologii przez konsumentów i burzyć stabilność rynkową.
Ta sytuacja demonstruje, jak decyzje etyczne i polityczne mogą w istotny sposób wpływać na postrzeganie technologii przez konsumentów.
W dynamicznie rozwijającej się branży AI firmy muszą brać pod uwagę nie tylko innowacje technologiczne, ale także opinię publiczną i standardy etyczne, aby zachować zaufanie użytkowników. Szybkie zmiany preferencji konsumenckich mogą zmusić OpenAI do rewizji swojej strategii, jeśli chce uniknąć dalszej erozji pozycji.
Czytaj także
- Dlaczego składane smartfony z Androidem wytrzymują zaledwie 2–3 lata?
- Zawodne turbodoładowanie: oto najbardziej awaryjne silniki i jak ich nie zniszczyć
- JD Power ujawnia ranking niezawodności aut: BMW na czele, Audi i Mercedes rozczarowują
- Ukraiński dron-barracuda jako latający arsenał: ile FPV może przenosić?
- Martwy piksel na ekranie – czy da się go naprawić bez serwisu?
- Fotowoltaika wtapia się w zabytki: panele udające cegłę i dachówkę

