Stefan Higa w śpiączce: zespół artysty zdementował plotki i oskarżył dziennikarza.

Stefan Higa w śpiączce: zespół artysty zdementował plotki i oskarżył dziennikarza
Stefan Higa w śpiączce: zespół artysty zdementował plotki i oskarżył dziennikarza

Jak informuje ТСН: Wokół stanu zdrowia ludowego artysty Ukrainy Stefana Higi rozpętał się aktywny skandal informacyjny.

Niedawno w sieci zaczęły pojawiać się plotki o jego zagrażającym życiu stanie, w tym, że 66-letni artysta rzekomo znajduje się w śpiączce. Informacja ta pojawiła się po publikacji dziennikarza, który, powołując się na swoje źródła, poinformował o ciężkim stanie piosenkarza po amputacji nogi.

Reakcja zespołu artysty

Zespół Stefana Higi już wypowiadał się w sprawie plotek dotyczących amputacji nogi, apelując, aby 'mniej wierzyć plotkom'. Jednak to nie powstrzymało rozprzestrzeniania nowych spekulacji na temat jego zdrowia. W niedawnym oświadczeniu przedstawiciele artysty poprosili dziennikarza o potwierdzenie podanych informacji oraz o usunięcie nieprawdziwych twierdzeń.

PR-direktorka Irena Zajko w Instagramie podkreśliła, że oficjalnych potwierdzeń dotyczących plotek o śpiączce lub amputacji nie było. Wcześniej zespół zaznaczał, że stan piosenkarza jest ciężki, ale stabilny. Dodała również, że podobne publikacje naruszają prawo artysty do prywatności.

Odpowiedź dziennikarza

Dziennikarz, który ujawnił plotki, zaznaczył, że ufa swoim źródłom i nie ma zamiaru ich ujawniać. Wyraził gotowość do przekazania komentarza zespołu artysty w przypadku oficjalnego dementi.

W odpowiedzi Zajko zauważyła, że zespół już dostarczył wszystkie niezbędne wyjaśnienia i nie widzi powodów do kontynuowania publicznych dyskusji. Podkreśliła, że stan Stefana Higi jest obecnie 'ciężki, ale stabilny', otrzymuje pełne wsparcie medyczne, a proces rekonwalescencji wymaga czasu.

„Już komentowaliśmy, że stan Stefana Pietrowicza jest ciężki, ale stabilny. Otrzymuje wszelką niezbędną pomoc medyczną. Jeśli będą zmiany, jako pierwsi poinformuje o tym biuro prasowe artysty. Dziennikarze powinni korzystać wyłącznie z oficjalnych źródeł. A te plotki z pewnością nie są nam do niczego potrzebne,” podkreśliła Zajko.

Przypomnijmy, że jesienią dowiedzieliśmy się o operacji Stefana Higi, przez co jego koncerty zostały odwołane. Później zespół artysty ucieszył jego fanów wydaniem nowej piosenki-modlitwy.

Wydarzenia ostatnich dni potwierdzają, jak ważne dla publicznych postaci jest zachowanie prywatności, szczególnie w trudnych momentach. Zespół Stefana Higi stara się wszelkimi siłami ochronić artystę przed fałszywymi informacjami i zapewnić mu maksymalnie komfortowe leczenie. Fani artysty mogą liczyć na kolejne wiadomości dotyczące jego stanu przez oficjalne kanały.


Czytaj także

Reklama