Dlaczego Rosja oskarża Ukrainę o planowanie zamachów? Centrum przeciwdziałania dezinformacji wyjaśniło.
Dyrektor Służby Wywiadu Zagranicznego Rosji Siergiej Nariszkin oskarżył Ukrainę i jej partnerów o planowanie i dokonywanie zamachów na terytorium Rosji. Jednak Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji (CPD) informuje, że te oskarżenia są fałszywe.
Oskarżenia Siergieja Nariszkina odnoszą się do takich sytuacji:
- wywiad USA przekazuje Kijowowi dane do ataków na infrastrukturę cywilną w Rosji;
- Ukraina planowała zajęcie i podłożenie min pod Elektrownią Atomową w Kursku;
- zachodnie służby specjalne szkoliły ukraińskie DRG do działań dywersyjnych na terytorium Rosji;
- Zachód chce wykorzystać Ukraińców do destabilizacji regionu eurazjatyckiego.
CPD zauważa, że Rosja próbuje kreować obraz Ukrainy jako "państwa-terrorysty", które stanowi zagrożenie dla świata. Starają się również siać nieufność wobec Ukraińców i zastraszyć państwa udzielające pomocy Kijowowi.
"Oświadczenia szefa rosyjskiego wywiadu zagranicznego są kłamstwem, Nariszkin nie ma dowodów na swoje słowa. W rzeczywistości Rosja jest głównym terroryzmem na świecie, codziennie atakuje obiekty cywilne na Ukrainie i przeraża świat, okupując elektrownię atomową w Zaporożu i narażając ją na katastrofę nuklearną", podaje się.
Przypomnijmy, Rosjanie zawiódł plan Kremla odzyskania obwodu kurskiego do października. Teraz Władimir Putin żąda od FSB naprawienia błędów.
Czytaj także
- Październikowa fala poboru w Rosji: czy gospodarka udźwignie kolejny ciężar?
- Ławrow: Rosja nie zgodzi się na zamrożenie frontu jako warunek rozmów pokojowych
- Nowe decyzje Kijowa po atakach na cele w Rosji – Zełenski zapowiada dalsze działania
- Ekspert: Ławrow nie ma realnego wpływu na decyzje na Kremlu. To część strategii „mgły wojny”
- Waszyngton: Putin nie jest gotowy na pokój – konflikt musi zakończyć się negocjacjami
- Moskwa oskarża Waszyngton o złamanie paktu Putina z Trumpem

