Nad Mołdawią pojawił się dron-kamikadze – przez atak na Odessę wstrzymano ruch lotniczy.

Nad Mołdawią pojawił się dron-kamikadze – przez atak na Odessę wstrzymano ruch lotniczy
Nad Mołdawią pojawił się dron-kamikadze – przez atak na Odessę wstrzymano ruch lotniczy

Rosyjskie drony nad Mołdawią

Jak informuje TSN.ua: Bezzałogowiec typu Shahed naruszył przestrzeń powietrzną Mołdawii, co wymusiło czasowe zamknięcie nieba. Służba Operacji Lotniczych Armii Narodowej odnotowała nielegalny przelot o godzinie 21:29 – maszyna wleciała nad terytorium kraju od strony obwodu odeskiego. Trasa biegła z rejonu Komariwki w kierunku wsi Szypka.

W trakcie lotu drona monitorowano go nad kilkoma miejscowościami, między innymi Dubosarami i Orgiejewem. Po wykryciu obiektu wprowadzono ograniczenia w użytkowaniu przestrzeni powietrznej, które obowiązywały przez 15 minut. Nadzór nad urządzeniem trwał do godziny 22:03, kiedy to zniknęło w okolicy Kliszowa. Mołdawska przestrzeń powietrzna została ponownie otwarta o 22:18.

Rosnące napięcie w regionie

Zdarzenie miało miejsce w obliczu niedawnych rosyjskich ataków dronów na Ukrainę. W nocy z 30 na 31 marca odnotowano uderzenia na Odessę – jeden z pocisków trafił w dziewięciopiętrowy budynek. Z kolei 17 marca w pobliżu wsi Tudora znaleziono fragmenty drona z aktywnym ładunkiem bojowym. Monitoring bezzałogowców jest kontynuowany, ponieważ zagrożenie ze strony tego typu urządzeń wciąż jest realne.

Incydent uwidacznia narastające napięcie w regionie – Mołdawia znajduje się na skrzyżowaniu konfliktu między Rosją a Ukrainą. Naruszenie jej granicy powietrznej pokazuje, że potencjalne zagrożenia nie dotyczą wyłącznie terytorium Ukrainy, ale także sąsiednich państw. W obliczu trwających działań wojennych Mołdawia może stać się celem podobnych ataków, co wymaga wzmocnienia jej zdolności obronnych oraz stałego monitorowania przestrzeni powietrznej.


Czytaj także

Reklama