Jewhen Rybczyński o Powali: Trup żywy i zerwanie przez pozycję obywatelską.
Jak informuje ТСН: Znany ukraiński poeta i kompozytor Jewhen Rybczyński ostro skomentował sytuację z Taïsiją Powalią, z którą wcześniej łączyła go bliska przyjaźń. Według Rybczyńskiego ostatni raz rozmawiali w 2013 roku, kiedy artystka już osiągnęła szczyty popularności i zajmowała stanowisko posłanki, a on dopiero wrócił z USA. W trakcie rozmowy kompozytor otwarcie wyraził swoje niezadowolenie z jej pozycji obywatelskiej.
Komunikacja w 2013 roku
„W 2013 roku (ostatni raz rozmawialiśmy — przyp. red.). Była na szczycie sławy, posłanką, a ja wróciłem z Ameryki. I rozmawialiśmy. Mówiła, że czas zapomnieć o obrażach. A ja mówiłem, że 'idziecie w zupełnie złym kierunku. Staliśmy w 2004 roku na Majdanie przeciwko temu wszystkiemu, a ty teraz jesteś z nimi'. A ona: 'Nie rozumiesz, to, o czym myślicie, nigdy się nie zdarzy — nacjonalizm i Europa. Jestem tego całkowicie pewna'. Nic nowego dla mnie. Znam jej pozycję od dawna i ona jest dokładnie taka” – wspomina poeta w rozmowie z Anną Sewastyanovą.
Atmosfera i pozycja
Rybczyński uważa, że Taïsija Powalia nigdy nie postrzegała Ukrainy jako domu rodzinnego i zawsze ciągnęła ją do kultury radzieckiej. To wyjaśnia jego ostrą i surową poezję opublikowaną w 2024 roku. Poeta uważa ją za „żywego trupa” z powodu jej przywiązania do minionej epoki. Podkreślił, że wykonawczyni od wielu lat nie wykonuje jego kompozycji, co było zasadniczą decyzją dla obu stron.
„Kijów nigdy nie był dla niej ostatecznym miejscem jej kariery. Zawsze marzyła o karierze, powiedzmy, Sofii Rotaru. Zawsze zazdrościła, że Sophia Mychajłowna wcześniej żyła i osiągnęła sukces w ZSRR. Zawsze widziała siebie jako radziecką osobę. Patrzę na nią w ten sposób. Dlaczego „żywy trup”? Ponieważ tej epoki już nie ma, a ona jest ucieleśnieniem epoki, której nie ma. To tragedia, szczerze mówiąc. Ona nadal śpiewa ukraińskie piosenki. To po prostu okropne. Moich piosenek nie śpiewa od dawna, i to było dla nas zasadnicze. Ponieważ od 2013 roku umówiliśmy się, że nie będzie śpiewała moich piosenek” — zaznaczył poeta.
Przypomnijmy, wcześniej Jewhen Rybczyński opowiadał o swoim długim pobycie w USA oraz podzielił się informacjami o swoim obywatelstwie.
To oświadczenie Rybczyńskiego jeszcze raz podkreśla kontrowersyjne relacje między osobami twórczymi a ich pozycją obywatelską na Ukrainie. W obliczu ciągłych zmian w społeczeństwie ważne jest, aby śledzić, jak artyści wyrażają swoje opinie i czy nadal wspierają swoich kolegów, którzy wybierają inną drogę.
Czytaj także
- Ukraiński mistrz bokserski wcielił się w legendę MMA – nowy film biograficzny już dostępny
- Pięć książek ukraińskich twórców, które warto poznać w 2026 roku
- Nagroda dla ukraińskiego filmu o wojskowych biurach rekrutacyjnych w Krakowie – czy ma szansę na Oscara?
- 7 najlepszych filmów Netflix do nauki angielskiego – ranking, który warto znać
- Sekretny rytuał urody księżnej Diany ujawniony przez jej byłego kamerdynera
- Najlepsze seriale osadzone na odległych wyspach – 4 produkcje z najwyższymi ocenami

